Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego chcą zapłaty za przejazd kolejki linowej na Kasprowy Wierch. Chodzi o ponad 400 tysięcy złotych

fot: Krystian Krawczyk

W pierwszej połowie listopada najsłynniejsza w Polsce kolejka linowa na Kasprowy Wierch będzie wyłączona z ruchu

fot: Krystian Krawczyk

Podczas przedprocesowego posiedzenia władz Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) z władzami Polskich Kolei Linowych (PKL) w środę w Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu nie doszło do porozumienia w sprawie przejazdu kolejki linowej na Kasprowy Wierch nad terenami parku. Sąd złożył kolejną propozycję rozwiązania sporu.

TPN pod koniec stycznia ubiegłego roku wezwał władze PKL do płacenia za przejazd kolejki linowej nad terenami TPN i uregulowania tych płatności wstecz, albo natychmiastowego zaprzestania użytkowania kolejki na Kasprowy Wierch i jej demontażu. Dyrekcja parku swoje stanowisko argumentowała brakiem umowy regulującej przejazd kolejki nad gruntami należącymi do TPN.

Podczas środowego posiedzenia sąd złożył propozycję rozwiązania sporu, do której obie strony mają się odnieść. Dyrektor TPN Szymon Ziobrowski powiedział PAP, że ustosunkuje się do propozycji sądu w ciągu tygodnia.

- Jeżeli chodzi o same rozmowy z przedstawicielami Polskich Kolei Linowych, to nie posunęliśmy się do przodu. Władze spółki stoją na stanowisku, że płacić za przejazd kolejki nie chcą. Uważają oni, że mają do tego tytuł prawny i dlatego nie będą płacić za przejazd kolejki nad terenami parku. Złożymy do sądu stosowne pismo, w którym określimy nasze stanowisko co do dalszego przebiegu tej sprawy - wyjaśnił Ziobrowski.

Prezes PKL Janusz Ryś uważa, że negocjacje są na dobrej drodze i ma nadzieję na pomyślne zakończenie.

- Wierzę, że tym razem się dogadamy i negocjacje będą owocne. Mamy wspólny czas do namysłu. Negocjacje trwają, ale na razie nic więcej nowego nie wynikło. Jeżeli ta propozycja nie zostanie przyjęta przez obie strony, to będzie brana pod uwagę kolejna - powiedział PAP prezes Ryś.

Niezależnie od postępowania przed nowosądeckim sądem, przed zakopiańskim Sądem Rejonowym toczy się proces z powództwa PKL o zasiedzenie służebności pasa powietrznego biegnącego pod linią kolejki na Kasprowy. Sprawa jest na początkowym etapie.

Według władz parku, prawo własności gruntu obowiązuje zarówno na powierzchni gruntu jak i nad nim do pewnej wysokości. PKL ma jedynie prawo wieczystego użytkowania bezpośrednio tych terenów, na których stoją podpory lin nośnych. Przestrzeń pomiędzy podporami jest jednak własnością skarbu państwa w wieczystym użytkowaniu parku narodowego.

Przestrzeń pomiędzy podporami kolejki linowej, do których TPN wysunął roszczenia to pas ziemi o szerokości 16 metrów. Łącznie licząc od dolnej stacji w Kuźnicach po górną granicę lasu to 3 hektary 8 tys. 200 metrów kwadratowych. Według rzeczoznawców roczna kwota dzierżawy za ten teren wynosi ponad 400 tys. zł. PKL, do których należy kolejka linowa na Kasprowy Wierch, zostały sprywatyzowane w 2013 r. Formalnie kolejki kupiła wówczas spółka Polskie Koleje Górskie (PKG), powołana specjalnie do tego celu przez cztery samorządy podhalańskie, na czele z Zakopanem. Pieniądze na zakup, czyli 215 mln zł, zapewnił fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners. Następnie fundusz przekazał swoje akcje specjalnie powołanej do tego celu spółce Altura, zarejestrowanej w Luksemburgu. W październiku ubiegłego roku Polski Fundusz Rozwoju odkupił od Altury pakiet 99,77 proc. akcji Polskich Kolei Linowych SA. Reszta akcji należy do podhalańskich samorządów.

Oprócz kolejek linowych na Kasprowy Wierch, do PKL należą też kolejki na Gubałówkę, Butorowy Wierch, wyciągi w Krynicy, Szczawnicy, Zawoi i Międzybrodziu Żywieckim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

Wiceminister Neneman: Rezygnacja z podwyżki CIT oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie

Rezygnacja z podwyżki stawek CIT dla największych firm oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie na 2027 rok – powiedział PAP wiceminister finansów Jarosław Neneman.

Ile wydamy na Wszystkich Świętych?

Od 201 zł do nawet 1000 zł na Wszystkich Świętych wyda 55 proc. Polaków - wynika z badania Santander Consumer Banku. Koszty zakupu m.in. zniczy i kwiatów czy sprzątania grobów dla 25 proc. osób nie przekroczą 200 zł.

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.