Wkrótce konkursy na szefów dwóch spółek węglowych

 Nowi prezesi największych spółek węglowych - Kompanii Węglowej (KW) i Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) - mogą zostać wyłonieni jeszcze w tym roku - wynika z przygotowanych przez rady nadzorcze harmonogramów postępowań na te stanowiska. Poprzedni szefowie obu firm zostali odwołani przez ministra gospodarki Waldemara Pawlaka we wrześniu, po tym gdy katowicka prokuratura postawiła im zarzuty korupcyjne.

 

Stanowisko stracił wówczas także wiceprezes KHW ds. produkcji. Obecnie spółkami kierują upoważnieni do tego wiceprezesi. Jak nieoficjalnie dowiedziała się w piątek PAP od przedstawicieli spółek, postępowania kwalifikacyjne, wyłaniające nowych prezesów (w KHW także wiceprezesa), są już przygotowane.

 

W holdingu stosowne ogłoszenie, zatwierdzone już przez Radę nadzorczą, ukaże się 3 listopada, a kandydaci będą mogli zgłaszać się do 24 listopada. Rozmowy z nimi zaplanowano na drugą połowę grudnia. Potem nastąpi wybór prezesa.

 

W Kompanii Węglowej Rada Nadzorcza formalnie nie zdecydowała jeszcze o przeprowadzeniu postępowania na stanowisko prezesa, ale i tu założenia są już przygotowane. Ich zatwierdzenie ma nastąpić podczas najbliższego posiedzenia, zaplanowanego na 5 listopada. Rozmówcy PAP zastrzegają jednak, że Rada może również zaczekać z decyzją w tej sprawie. O tym, że postępowania wyłaniające prezesów odbędą się jeszcze w tym roku, mówił przed dwoma tygodniami w Bytomiu wicepremier Waldemar Pawlak. Zapewniał przy tym, że także w okresie tymczasowym spółki są dobrze i kompetentnie zarządzane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.