Wkrótce JSW uruchomi kolejne instalacje wytwarzające prąd, ciepło i chłód z metanu pozyskanego podczas eksploatacji węgla

fot: Maciej Dorosiński

- Najskuteczniejszym sposobem zwalczania zagrożenia metanowego jest odmetanowanie górotworu. Na ten cel każdego roku wydajemy ogromne fundusze - stwierdza wiceprezes JSW Artur Dyczko

fot: Maciej Dorosiński

Trzy nowe instalacje umożliwiające wytwarzanie prądu, ciepła i chłodu z metanu pozyskanego podczas eksploatacji węgla rozpoczęły w ostatnich tygodniach pracę w kopalni Knurów-Szczygłowice. Wkrótce Jastrzębska Spółka Węglowa, do której należy zakład, ma uruchomić tam cztery kolejne układy tego typu.

Inwestycje w kopalniach Knurów-Szczygłowice i Budryk to część wartego ponad 300 mln zł programu inwestycyjnego JSW, służącego m.in. zwiększeniu efektywności wykorzystania metanu. Program przewiduje nie tylko uruchomienie zasilanych tym gazem układów kogeneracyjnych o łącznej mocy 48 megawatów elektrycznych, ale także budowę i modernizację infrastruktury towarzyszącej - stacji odmetanowania, rozdzielni elektrycznych, rurociągów powierzchniowych i dołowych oraz estakad rurowo-kablowych.

- Na początku lipca zostały oddane do użytkowania trzy układy w ruchu Knurów, o mocy 4 megawatów każdy. Trwa procedura przetargowa na zabudowę kolejnych czterech takich układów w ruchu Szczygłowice, gdzie aktualnie pracują dwa urządzenia o mocy 2 megawatów każdy. Układ kogeneracyjny o mocy 2 megawatów oddaliśmy niedawno do eksploatacji także w kopalni Budryk - powiedział PAP wiceprezes JSW ds. technicznych i operacyjnych Artur Dyczko.

Inwestycje są współfinansowane z pozyskanego w ub.r. przez JSW kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Przedstawiciele JSW liczą, że również w przyszłości europejski bank, a także instytucje unijne, utrzymają możliwość finansowania przedsięwzięć służących energetycznemu wykorzystywaniu metanu. Będzie to tym istotniejsze, jeżeli metan - co jest obecnie rozważane na forum unijnym - zostanie objęty systemem europejskiego handlu emisjami; wówczas JSW musiałaby ponosić wysokie koszty związane z emisją tego gazu.

- Potencjał cieplarniany metanu jest ok. 28-krotnie większy od potencjału dwutlenku węgla. Dzięki projektom takim, jak te, w kopalniach Knurów-Szczygłowice i Budryk znacząco redukujemy emisję tego gazu do atmosfery, chroniąc klimat - podkreślił wiceprezes Dyczko, wskazując, iż zwiększanie produkcji energii z metanu jest także krokiem do planowanego przez grupę JSW osiągnięcia samowystarczalności energetycznej w najbliższych latach.

- Mamy nadzieję, że polityka - zarówno na poziomie UE, jak i krajowym - nie będzie skupiała się na nakładaniu kar, ale na pomocy, dającej korzyści ekologiczne i energetyczne. Emisja metanu towarzyszy i zawsze będzie towarzyszyć wydobyciu węgla, natomiast wiemy, jak ten gaz wykorzystywać jako paliwo. Wsparcie dla inwestycji służących wychwytywaniu i wykorzystaniu metanu da olbrzymi efekt ekologiczny, a przy okazji ekonomiczny - przekonuje wiceprezes JSW.

Kopalnia Knurów-Szczygłowice, gdzie koncentrują się metanowe inwestycje JSW, jest zakładem o najwyższym obecnie wskaźniku metanowości w polskim górnictwie, z wydzielaniem gazu rzędu 210 m sześc. na minutę. W większości metan wydziela się z dwóch eksploatowanych ścian w ruchu Szczygłowice; ich metanowość oscyluje na poziomie 60-80 m sześc. na minutę. Zapewnienie górnikom bezpieczeństwa w takich warunkach wymaga bardzo skutecznego odmetanowania. Intencją JSW jest, by ujęty w specjalne instalacje metan nie był następnie wypuszczany w powietrze, ale służył do produkcji energii.

Ujęcie metanu poprzez system odmetanowania w kopalniach nie jest stabilne - różni się w czasie zarówno pod względem ilości, jak i stężenia metanu w ujmowanym gazie. Np. w ruchu Szczygłowice metanowość jest obecnie wyższa od prognozowanej, zaś w ruchu Knurów znacznie niższa. Stąd układy kogeneracyjne pracujące w kopalni Knurów zasilane są gazem ze Szczygłowic. By było to możliwe, zdecydowano o budowie w wyrobiskach dołowej stacji przetłaczania gazu.

Wyzwaniem jest również przesyłanie ujętego metanu na powierzchnię. Gaz o średnim stężeniu 50 proc. transportowany jest tam rurociągami pod wpływem depresji wytwarzanej na stacji odmetanowania. Obecnie w kopalni Knurów-Szczygłowice eksploatowane są dwie powierzchniowe stacje odmetanowania, w każdym ruchu po jednej. W budowie jest jeszcze jedna stacja - w ruchu Szczygłowice. Łączna możliwa do ujęcia przez wszystkie stacje (łącznie z nową) ilość gazu wyniesie 400 m sześc. na minutę.

Według wiceprezesa JSW, o wadze, jaką spółka przykłada do projektu wykorzystania metanu, świadczą dokonane w ostatnich miesiącach zmiany organizacyjne. Jeszcze niedawno projekty związane z odmetanowaniem zlecane były firmom zewnętrznym. Obecnie spółka chce bezpośrednio zarządzać infrastrukturą metanową - w strukturach JSW powstało Biuro Odmetanowania i Zarządzania Mediami Energetycznymi, pracuje także specjalny Zespół Pozyskiwania i Zagospodarowania Metanu. Pracę w strukturach odmetanowania znalazło ponad 200 specjalistów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Wujek będzie centrum kosmicznym? Dziś ważna decyzja dla Katowic i Śląska

Dziś ma zapaść decyzja o tym, gdzie powstanie ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Czy Katowice mają szansę z Krakowem i Warszawą? 

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.