Wkrótce chińska fabryka Kopeksu

04 kopex GAL K3

fot: Jarosław Galusek

Jarosław Galusek

fot: Jarosław Galusek

Fabryka obudów ścianowych dla chińskiego górnictwa Shandong Tagao rozpocznie w najbliższych tygodniach produkcję w prowincji Shandong. Pełną moc zakład osiągnie w przyszłym roku – podał w poniedziałek Kopex, do którego należy połowa udziałów w spółce Shandong Tagao.

W przeddzień otwarcia Światowej Wystawy Górniczej Mining Expo 2008 w Sosnowcu, katowicka giełdowa spółka, specjalizująca się w maszynach i usługach górniczych, przedstawiła swoje eksportowe zamierzenia. Chiński rynek, firma uważa za strategiczny.

Powołana we współpracy z chińskim partnerem spółka Shandong Tagao rocznie będzie wytwarzać 1,2 tys. sekcji obudów. Po zwiększeniu nakładów inwestycyjnych firma dostarczać będzie obudowy nie tylko dla kopalń chińskich, ale i rosyjskich. Wartość rocznej sprzedaży wyniesie ok. 120 mln euro.

Na chińskim rynku Kopex rywalizuje w przetargach z największymi światowymi konkurentami – koncernami Joy Machinery i Bucyrus-DBT. W ubiegłym roku chińskie górnictwo otrzymało już obudowy ścianowe firmy Tagor z grupy ZZM-Kopex. Wartość kontraktu to ponad 107 mln USD. Właśnie według standardów Tagoru robione będą obudowy w Shandongu.

W tym roku Kopex, wraz ze swoim krajowym konkurentem, Famurem, zawarł także wart ponad 85 mln USD kontrakt na dostawę urządzeń wchodzących w skład systemu poprawiającego warunki pracy i bezpieczeństwa w chińskich kopalniach. Kontrakt będzie wspierany rządowym kredytem na podstawie umowy między rządem Polski i Chin o współpracy finansowej.

Polskie firmy dostarczą do Chin zmechanizowane obudowy ścianowe Tagoru i Fazosu. Sprzęt umożliwi modernizację oraz poprawę bezpieczeństwa w kopalniach należących do zrzeszenia Shenhua Ningmei w Yinchuan. Dostawy planowane są na przełomie 2008/2009. Kopex i Famur otrzymają po 42,5 mln USD.

Przedstawiciele Kopeksu liczą, że udoskonalone polskie maszyny, prezentowane na sosnowickich targach, zwiększą możliwość wejścia firmy w nowe segmenty największych górniczych rynków świata, zwłaszcza Chin i Australii. Inwestorzy oczekują tam na maszyny bardzo dużych mocy.

Kopex chce umocnić się na rynku australijskim, gdzie dostarczy zmechanizowany kompleks ścianowy do nowej kopalni węgla kamiennego Carborough Downs w prowincji Queensland. To największy kontrakt spółki w ostatnich kilku latach i pierwszy o takiej skali kontrakt polskiej firmy na rynku australijskim. Umowa opiewa na 131,3 mln dolarów australijskich (blisko 267 mln zł). Kontrakt będzie realizowany do lipca 2009 r.

Inne ważne dla firmy rynki to: Rosja, Indonezja, RPA i Indie. Kopex zamierza uczestniczyć w wielkim programie rozwoju górnictwa Indii, który zakłada wzrost wydobycia węgla w ciągu 5 lat z obecnych 330 mln ton do ok. 600 mln ton rocznie. Plany przewidują też zwiększenie współpracy w kilku innych regionach świata, głównie w Argentynie, Meksyku, Wietnamie i RPA.

Do Meksyku spółka chciałaby dostarczać głównie obudowy ścianowe. Być może podejmie próbę wejścia na rynek USA. Perspektywy współpracy rysują się także w Chile, Wenezueli i Brazylii, gdzie powstały plany rozwoju górnictwa węglowego. Kopex ma również możliwości udziału w budowie podziemnych obiektów tarczy antyrakietowej w Polsce, gdzie konieczne będzie wydrążenie komór dla silosów rakietowych.

„Jak mało kto na świecie znamy się na budowie wyrobisk górniczych, które zapewniają ruch i bezpieczeństwo kopalń, ale nie wiemy jakie są wymagania stawiane dla sprzętu wojskowego. Jeśli przetarg na budowę podziemnych obiektów tarczy zostanie ogłoszony, weźmiemy w nim udział i jak sądzę, nie będziemy bez szans” – ocenił prezes Kopeksu Marian Kostempski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.