Wizyty: wicepremier Piechociński jedzie do Azerbejdżanu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Potrzebna jest zwiększona racjonalność w funkcjonowaniu naszej energetyki - podkreśla Janusz Piechociński

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński udaje się w niedzielę (14 grudnia) wraz z delegacją polskiego biznesu do Azerbejdżanu, gdzie nazajutrz weźmie udział w Forum Biznesu i spotka się z azerbejdżańskim ministrem gospodarki i przemysłu oraz energetyki.

- Azerbejdżan ma duże doświadczenie i potrzeby w zakresie geologii, badań górniczych, wydobycia, eksploatacji zasobów energetycznych. Dysponuje dużą ilością gazu, a także ropy. Jest więc, o czym rozmawiać - powiedział w mijającym tygodniu dziennikarzom w Warszawie Piechociński.

Jak podkreślił, Azerbejdżan jest bardzo ważnym krajem, "przez który Polska ma również duże nadzieje zwiększyć i zintensyfikować działania z Iranem". "Azerbejdżan to jest bardzo istotny partner, poprzez którego możemy wchodzić do regionu, tym razem do Iranu (...). Po zniesieniu części sankcji przełamujemy bariery w rozwoju (relacji) z Iranem" - dodał.

Wicepremier wskazał, że Polska chce skorzystać z "bardzo dobrych relacji azersko-irańskich, w tym powiązań komunikacyjnych".

- Stąd do Azerbejdżanu zabieram firmy transportowe, w tym kolejowe. Zabieram także bardzo mocny sektor przetwórstwa rolno-spożywczego i techniki rolnej oraz firmy informatyczne - mówił Piechociński.

Wśród nich wymienił Asseco Poland, przedsiębiorstwo informatyczne z Rzeszowa.

- Liczyłbym na to, że (Asseco) będzie wzorem dla innych firm polskich, które mają już potencjał wchodzenia na rynek regionalny w Europie Środkowo-Wschodniej, mają potencjał wchodzenia na rynek w Unii Europejskiej, a dzisiaj w zupełnie nowej formie powinny wchodzić na nowe rynki. Udzielam temu szczególnego wsparcia - zaznaczył Piechociński.

Dodał, że "minister gospodarki jest od tego, żeby być promotorem, żeby otwierać drzwi, ale żeby przechodził przez nie dobrze przygotowany polski biznes".

Podczas Forum Biznesu, w którym wezmą udział przedstawiciele polskich i azerbejdżańskich firm z wielu branż, zostanie m.in. podpisana umowa pomiędzy firmą TINES, producentem konstrukcji nawierzchni szynowych dla kolei, metra, tramwajów i kolei przemysłowej oraz Metro Banku.

Jak informuje Ministerstwo Gospodarki, w 2013 r. obroty handlowe Polski z Azerbejdżanem wyniosły 153,3 mln USD i były wyższe o 20,6 proc. w porównaniu do poziomu obrotów z 2012r. Eksport w tym okresie wzrósł o 8,6 proc. osiągając wartość 133,4 mln USD, a import towarów z Azerbejdżanu wzrósł ponad 4,5-krotnie osiągając wartość 19,9 mln USD. Wzrost importu z Azerbejdżanu osiągnięty został za sprawą wzrostu importu produktów przemysłu chemicznego (propylenu).

Największy udział w polskim eksporcie do Azerbejdżanu zajmują wyroby przemysłu elektromaszynowego (26 proc.) i chemicznego (20 proc.), wyroby metalurgiczne (15 proc.), artykuły rolno-spożywcze (14,8 proc.), wyroby przemysłu drzewno-papierniczego (7,6 proc.) i wyroby ceramiczne (6,4 proc.). W strukturze importu dominującą pozycję zajmują: propan (83 proc. udziału), orzechy laskowe (8 proc.) oraz soki i napoje (8 proc.).

Sektor naftowy, jako kluczowa gałąź gospodarki Azerbejdżanu, wytwarza ponad połowę PKB oraz generuje ok. 70 proc. wpływów budżetowych. Koniunktura na rynkach surowców energetycznych umożliwiła wzrost PKB w roku 2013 na poziomie ok. 5,8 proc. Tymczasem w 2011 r. gospodarka Azerbejdżanu mocno wyhamowała. Wzrost PKB wyniósł wtedy zaledwie 0,1 proc. W 2012 r. to już 2,2 proc. Oprócz wydobycia i eksportu ropy naftowej i gazu ziemnego, Azerbejdżan posiada również zasoby złóż metali szlachetnych, w tym złoto i srebro, oraz metali kolorowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.