Wałbrzych miastem wież szybowych

fot: Tomasz Rzeczycki

Wieże wyciągowe szybów Chrobry I i II w Wałbrzychu

fot: Tomasz Rzeczycki

Jedną z najliczniejszych pozostałości górnictwa węglowego w Wałbrzychu są kopalniane wieże wyciągowe. W całym mieście zachowało się ich kilkanaście. Wiele z nich jednak kompletnie nie przypomina swą architekturą takich wież kopalnianych, jakie są znane z zagłębia miedziowego czy z Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.

Niektóre z nich mogą kojarzyć się z basztami w średniowiecznych murach miejskich, czy z nietypowymi prostopadłościennymi budynkami mieszkalnymi. Trudno nawet sklasyfikować, ile w mieście jest wież stalowych, ile żelbetowych, a ile ceglanych.

- Nie mam możliwości dokładnego podpatrzenia ich konstrukcji, często wymagałoby to sprawdzenia materiału. To, co wydaje się być żelbetem, jak wieża szybu Tytus, przynajmniej częściowo jest konstrukcją ceglaną. Co do zasady w Wałbrzychu i okolicach mamy albo wieże murowane, albo zastrzałowe, albo wariant dwa w jednym, czyli w starą więżę wmurowany zastrzał. Przypadkiem wyjątkowym jest też Staszic z murowaną podstawą oraz betonową głowicą kryjącą oryginalnie maszynę elektryczną - wyjaśnia Wioletta Wrona-Gaj, kierownik Muzeum Przemysłu i Techniki w Parku Wielokulturowym Stara Kopalnia w Wałbrzychu.

Wśród zachowanych wież szybowych w Wałbrzychu znajdują się m.in. wieże szybów: Julia, Sobótka, Dampf, Staszic, Teresa, Irena, Wojciech, Jan, Powietrzny, Chwalibóg, Chrobry I i Chrobry II. Ciekawostką językową są tzw. szyby Siostrzane. W zasadzie jest to jeden szyb, ale nazwa funkcjonuje właśnie w postaci szybów Siostrzanych. Prócz tego są relikty szybu Anny czy Wiesława oraz przekształcony Krakus. W centrum możemy wymienić też silnie przebudowaną wieżę Konrada.

Za najładniej odrestaurowane można uznać wieże szybów Julia i Sobótka, znajdujących się na terenie Starej Kopalni, czyli dawnej KWK Thorez. Szyb Julia zależnie od źródła datowany jest na 1867 lub 1868 rok. Natomiast szyb Sobótka pochodzi z 1874 r. Ich wysokość to około 26 m. Wieże te turyści mogą obejrzeć z bliska, ale nie były one udostępnione do zwiedzania z uwagi na bezpieczeństwo.

Obejrzeć też można z bliska wieżę szybu Teresa, znajdującą się już poza obrębem Starej Kopalni. Na jej terenie znajduje się Muzeum Górnictwa i Sportów Motorowych. Zgromadzono tam eksponaty kopalniane, jak i ponad dwadzieścia zabytkowych pojazdów samochodowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.

Uważaj, teraz na zakupach w Chinach możesz stracić podwójnie

Trzy euro od przesyłki z Chin, naliczane od każdej pozycji towarowej, nie wróci do kupującego, jeśli postanowi on odesłać produkty - czytamy we wtorkowej "Rzeczpospolitej". Dlatego nie dziwi dwucyfrowy spadek liczby paczek z Chin.

Nową windą pod ziemię. W Zabrzu zakończono ważną inwestycję

Zwiedzający Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu będą mogli zjechać pod ziemię nową windą Szybu Wilhelmina.

Bytom modernizuje ciepłownictwo. Nowa sieć, automatyka i monitoring

Stara i nieefektywna sieć ciepłownicza przy ul. Kilara w Bytomiu wkrótce zostanie gruntownie przebudowana – informują w bytomskim magistracie. Przestarzały rurociąg zostanie zdemontowany, a nowa sieć będzie ułożona pod ziemią. Przebudowana zostanie tam także komora ciepłownicza.