Wizyta na dole kopalni. Kolejki podwieszane, samojezdne maszyny górnicze i ściana wydobywcza

1756273450 pkwgoscie

fot: PKW/Krzysztof Grzybowski

Goście w ZG Janina

fot: PKW/Krzysztof Grzybowski

Zakład Górniczy Janina gościł delegację z węgierskiego miasta Szigethalom, które od 20 lat jest miastem partnerskim Jaworzna, gdzie ma siedzibę Południowy Koncern Węglowy – informuje górnicza spółka.

Goście rozpoczęli swoją wizytę od obowiązkowego szkolenia BHP, a następnie zjechali na dół kopalni, gdzie kolejkami podwieszanymi i samojezdnymi maszynami górniczymi dotarli do ściany wydobywczej. To tam mogli z bliska zobaczyć, jak wygląda proces wydobycia węgla kamiennego.

Wraz z burmistrzem Szigethalom, László Faki, do Janiny przybyli także samorządowcy z Jaworzna – prezydent miasta Paweł Silbert, zastępca prezydenta Artur Dzikowski oraz Marcin Koziarz, pełnomocnik ds. rozwoju i współpracy gospodarczej.

Jak podaje PKW, wizyta była okazją nie tylko do zaprezentowania specyfiki branży górniczej, ale także do wzmocnienia współpracy między Jaworznem i Szigethalom, która trwa już 20 lat.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oleksy: Na urlopy górnicze w JSW odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy

Dopóki nie jesteśmy rentowni, każdego miesiąca tracimy pieniądze. Dlatego musimy konsekwentnie obniżać koszty i poprawiać efektywność, aby w wynikach spółki pojawił się trwały zysk - mówi Bogusław Oleksy, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej w wywiadzie dla „Parkietu”.

Ceny węgla w drugiej połowie września. Zobacz, co jest jeszcze dostępne

Ile trzeba zapłacić za węgiel w drugiej połowie września? Sprawdziliśmy ceny w oficjalnych sklepach tuż przed sezonem grzewczym.

Nie żyje nauczyciel górnictwa, pisarz i piewca Śląska

Zmarł Alojzy Lysko, nauczyciel górnictwa, pisarz, znawca Górnego Śląska i piewca jego kultury. Miał 84 lata. To na podstawie jego tekstu powstał kultowy monodram o Śląsku i jego skomplikowanej historii pt. „Mianujom mie Hanka”.

Prezydent Chorzowa: Ruch na estakadzie nie zostanie przywrócony

Prezydent Chorzowa Szymon Michałek zapowiedział we wtorek, że lokalne władze nie przywrócą ruchu na zamkniętej od kilkunastu miesięcy estakadzie i decyzja w tej sprawie jest ostateczna. Miasto zamierza wyburzyć estakadę i wybudować nowy obiekt - zadeklarował Michałek w Radiu Katowice.