Wizja lokalna w kopalniRydułtowy-Anna\"

Ryd ann1 now

fot: Jakub Nowak

Po trzech dniach od katastrofy pod ziemię zjadą specjaliści z kopalni, Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku oraz WUG

fot: Jakub Nowak

W poniedziałek przed południem specjaliści z komisji powypadkowej zjadą w rejon dotkniętego zawałem wyrobiska kopalni "Rydułtowy-Anna". W nocy z czwartku na piątek zginął tam 46-letni górnik, a trzech innych zostało rannych.

Jak powiedziała w poniedziałek rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach Jolanta Talarczyk, pod ziemię zjadą specjaliści kopalni, Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku oraz WUG. Sprawdzą nie tylko rejon ok. 30-metrowego zwałowiska w zawalonym chodniku, ale też okoliczne wyrobiska. Wizja potrwa co najmniej kilka godzin - specjaliści będą oceniać stan wyrobisk i zbierać materiały do postępowania, które ma ustalić przyczyny wypadku.

Już teraz wiadomo, że wstrząs był nietypowy - choć należał do średnich pod względem energii (powyżej 2 w skali Richtera), jakich notuje się w tej kopalni ok. 500 rocznie, poważne skutki ujawniły się jednak wyrobisku odległym od epicentrum; nie było szkód w bliższych chodnikach. Kluczowe dla przyszłości zakładu będzie określenie warunków dalszej eksploatacji w tym rejonie przez działający przy Wyższym Urzędzie Górniczym zespół, wyspecjalizowany w tego typu zagrożeniach.

W marcu, gdy w kopalni również doszło do wstrząsu, po którym zginął jeden górnik, zespół wyznaczył tam warunki bezpiecznej eksploatacji. - Wówczas narzucone zostały poważne rygory. Zostały one przez kopalnię spełnione, nie zapobiegło to jednak kolejnej tragedii - powiedziała Talarczyk. Wskazała, że chodzi o "szalenie istotny rejon", z którym właściciel zakładu - Kompania Węglowa - wiązał największe nadzieje na rozwój wydobycia.

Nie wiadomo teraz czy spełnienie ewentualnych kolejnych zaleceń ekspertów WUG nie okaże się dla kopalni zbyt drogie, by rozwijanie wydobycia było opłacalne. Na razie po czwartkowym wypadku wstrzymana została praca jednej z pięciu ścian wydobywczych w tej kopalni, co spowodowało zmniejszenie doraźnego wydobycia z ok. 10 tys. ton do ok. 8 tys. ton na dobę. Po wstrząsie, który nastąpił w czwartek późnym wieczorem w nowodrążonym chodniku objętym strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami, uwięzionych zostało czterech górników.

Trzech z nich udało się bezpiecznie wydostać w piątek nad ranem - dwaj byli w dobrym stanie, trzeci doznał poważnych, choć niezagrażających życiu obrażeń. Później ratownicy dotarli do ciała czwartego - górnika przodowego. Lekarz stwierdził jego zgon. Akcję ratowniczą formalnie zakończono w piątek wczesnym popołudniem. W szpitalu w Rybniku od tego czasu przebywał najciężej poszkodowany górnik. Lekarze określali jego stan jako poważny - stabilny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.

Sejm uchwalił nowelę Prawa energetycznego w sprawie usprawnienia systemu informacji o rynku energii

Obowiązek opracowania planów działania na wypadek zdarzeń zakłócających działanie systemów informacyjnych, związanych z centralnym systemem informacji rynku energii - zakłada uchwalona w piątek przez Sejm nowelizacja prawa energetycznego.

WUG o nowych zasadach monitorowania emisji metanu

W Krynicy-Zdroju odbyła się 14. Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Techniczna GEOPETROL 2026. Jednym z tematów spotkania były nowe kompetencje prezesa Wyższego Urzędu Górniczego związane z monitorowaniem emisji metanu w sektorze energetycznym.

Eksperci: Propozycja prezydenta dotycząca cen paliw negatywna dla Orlenu i Unimotu

Propozycja prezydenta Karola Nawrockiego dot. obniżenia ceny paliw byłaby negatywna dla Orlenu w okresie nadzwyczajnie wysokich marż, ale również z punktu widzenia postrzegania spółki przez rynek - uważają analitycy Trigon DM. Potencjalnie negatywna jest też ta propozycja dla Unimotu.