Wizja lokalna w kopalniRydułtowy\"

Rydultowy09 GAL

fot: Jarosław Galusek

Na poziomie tysiąca metrów w kopalni "Rydułtowy-Anna" wizję poprowadzą dwa zespoły ekspertów OUG

fot: Jarosław Galusek

Tysiąc metrów pod ziemię do kopalni "Rydułtowy-Anna" zjadą pracownicy Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku, by dokonać oględzin miejsca tąpnięcia - podała IAR.

 

W wizji lokalnej,  jak podał portal nettg.pl w sobotę, wezmą udział dwa zespoły. Jeden poprowadzi dyrektor Okręgowego Urzędu, drugi - jego zastępca. Chodzi o to, aby zgromadzić jak najwięcej materiału dowodowego.

 

Przedstawiciele nadzoru ustalą między innymi co zostało zniszczone pod ziemią i jak wygląda miejsce zawału. Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku sprawdzi także, czy kopalnia stosowała wystarczającą profilaktykę.

 

Dochodzenie nadzoru górniczego ma wyjaśnić, dlaczego 40-letni górnik znalazł się w strefie szczególnego zagrożenia tąpaniami, gdzie nie powinno być nikogo. Do tąpnięcia doszło w środę rano. W pobliżu znajdowało się siedmiu górników. Sześciu wycofało się o własnych siłach.

 

Zmarły górnik Mirosław Chowaniec miał 40 lat. Na kopalni pracował od 19 lat. Jego rodzina mieszkająca w Radoszowach, dzielnicy Rydułtów, objęta została opieką psychologiczną.

 

Czytaj też:

Ratownicy wydobyli ciało górnika zasypanego po tąpnięciu

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.