Górnictwo: Eksperci w miejscu wstrząsu przeprowadzają wizję lokalną

fot: Maciej Dorosiński

W wyniku wstrząsu w Wesołej poszkodowanych zostało w sumie dziewięć osób. Jeden z górników nie przeżył

fot: Maciej Dorosiński

W piątek, 17 maja, w kopalni Mysłowice-Wesoła odbywa się wizja lokalna w związku z wypadkiem, w którym życie straciło trzech górników - ustalił portal netTG.pl Gospodarka-Ludzie. Udział w niej biorą m.in. przedstawiciele nadzoru górniczego, kopalni oraz Polskiej Grupy Górniczej, do której należy zakład.

Przypomnijmy, że we wtorek, 14 maja, o godz. 3.29 w kopalni wystąpił wstrząs. Miał miejsce podczas prac związanych z drążeniem wyrobiska w przecince ściany 03A w partii A pokładu 510 na poziomie 865 m. Jego energię oszacowano na 7x10^6 J. Skutkiem wstrząsu była deformacja obudowy oraz wypiętrzenie spągu wyrobiska.

Z 14 pracowników znajdujących się w rejonie zagrożenia 10 wyprowadzono na powierzchnię. Dziewięciu poszkodowanych z urazami tułowia i kończyn przewieziono do szpitali w Sosnowcu, Katowicach, Oświęcimiu, Jaworznie i Tychach. Z czterema przysypanymi pod ziemią pracownikami utracono kontakt.

Pierwszy z odnalezionych górników trafił do szpitala św. Barbary w Sosnowcu. W toku akcji ratowniczej zastępy docierały do kolejnych pracowników. Niestety nie udało się dotrzeć do żywych. W sumie życie straciło trzech pracowników kopalni. Ostatniego górnika odnaleziono w środę, 15 maja o godz. 3.30. Po godz. 7. lekarz stwierdził jego zgon. Akcja ratunkowa w kopalni Mysłowice-Wesoła trwała 24 godziny. W sumie w wyniku wstrząsu poszkodowanych zostało 13 pracowników.

W akcji uczestniczyły kopalniane zastępy ratownicze oraz zastępy specjalistyczne z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Jak podała PGG, ruch kopalni Mysłowice-Wesoła nie został wstrzymany, wstrząs nie miał znacznego wpływu na działanie pozostałych rejonów zakładu.

Przypomnijmy, że 17 kwietnia w wyniku wstrząsu w kopalni Mysłowice-Wesoła zginął jeden górnik, a ośmiu zostało poszkodowanych. W ostatnich miesiącach w Wesołej dochodziło też do innych wstrząsów, skutkujących obrażeniami pracowników.

30 marca br. wskutek wstrząsu na głębokości 665 m poszkodowanych zostało czterech górników, a 22 listopada ub. roku wstrząs w rejonie ściany tego zakładu poskutkował obrażeniami dwóch osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.