Wisła pod ochroną

Wisla UE ARC KW

fot: ARC/KW

Projekt Systemu Hydrotechnicznej Ochrony Górnej Wisły przed zasoleniem wodami dołowymi kopalni Piast uzyskał dofinansowanie z funduszy europejskich

fot: ARC/KW

Dawna kopalnia „Czeczott” pełni dziś rolę zbiornika retencyjnego dla najbardziej zasolonych wód z kopalń „Piast” i „Ziemowit”.

Schodzenie do coraz niższych poziomów eksploatacji węgla, pociąga za sobą wzrost szkodliwego oddziaływania kopalnianych wód zasolonych na środowisko. Kompania Węglowa podejmuje zatem działania, w celu ochrony Wisły przed jej nadmiernym zasoleniem.

W zakresie ochrony wód największe inwestycje poczyniono ostatnimi laty w kopalni „Piast” i „Ziemowit”.

Kapitalne znaczenie mają tu przedsięwzięcia wykonane bezpośrednio na dole zakładu, gdyż ich celem jest redukcja zanieczyszczeń bezpośrednio „u źródła”. Przykładowo w kopalni „Piast” na poziomie wydobywczym 650 m została wybudowana instalacja do usuwania z wód izotopów radu, występujących naturalnie w wodach kopalnianych. Jest to pierwsza w świecie tego typu instalacja wybudowana w górnictwie nieuranowym.

Uruchomienie stacji oczyszczania wód kopalnianych z radu wsparte zostało dofinansowaniem z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Z kolei na poziomie 500 m uruchomiono instalację do strącania zanieczyszczeń mechanicznych niesionych z wodą.

Dzięki tym rozwiązaniom większość zanieczyszczeń występujących w wodach kopalnianych zostaje zatrzymana na dole kopalni.

Trzy założenia

Kontynuacją działań w zakresie zminimalizowania negatywnego wpływu wód dołowych na środowisko jest program ochrony hydrotechnicznej Wisły przed nadmiernym zasoleniem. W tym celu powstaje zintegrowany system zagospodarowania wód słonych z kopalń „Piast” i „Ziemowit” z wykorzystaniem wyrobisk Ruch II kopalni „Piast” jako zbiornika retencyjno–dozującego. Projekt opracowany został przez naukowców z Zakładu Ochrony Wód Głównego Instytutu Górnictwa. Ma on trzy podstawowe założenia.

Po pierwsze, gromadzenie w okresach niskich stanów Wisły najbardziej zasolonych wód z „Piasta” i „Ziemowita” w zbiorniku retencyjno–dozującym. Po drugie, kontrolowane zrzucanie wód ze zbiornika retencyjnego w ilościach uzależnionych od wielkości przepływu w tej rzece, czyli przy zachowaniu odpowiedniego stopnia rozcieńczenia, gwarantującego akceptowalne stężenia sumy chlorków i siarczanów. Po trzecie, taką reglamentację sumaryczną zawartości tych składników w rzece, aby nie przekroczyć dozwolonej przepisami dawki.

Obecnie do zbiornika w Miedźnej będzie przesyłany nadmiar najbardziej zasolonych wód z „Piasta” i „Ziemowita”. Nadmiar, czyli ta ich część, którą trzeba będzie zmagazynować do czasu korzystniejszej sytuacji hydrologicznej w Wiśle, by nie przekroczyć dozwolonego stężenia chlorków i siarczanów.

Wiele korzyści

O jakich korzyściach dla środowiska można zatem mówić?

– Znacznie zmniejszy się zasolenie Wisły na odcinku od ujścia Gostyni do ujścia Przemszy. Jednocześnie, co istotne dla jej hydrologii, wyraźnemu złagodzeniu ulegną wahania w stężeniach chlorków i siarczanów. Poważnie spadnie również zasolenie wód w Potoku Goławieckim, do którego część wód zrzuca kopalnia „Ziemowit” – zaznacza Klaudiusz Szczurek, kierownik Zespołu ochrony środowiska Kompanii Węglowej.

Warto przy okazji zaznaczyć, że od roku działa już system elektronicznego monitorowania zrzutów wód słonych z kopalń: „Piast”, „Ziemowit” oraz „Brzeszcze–Silesia” do odbiorników powierzchniowych. Dane, dotyczące natężenia przepływu i stopnia zasolenia, przesyłane są drogą elektroniczną z punktów przekaźnikowych na rzekach: Gostyni, Wiśle oraz Przemszy i trafiają bezpośrednio do bazy danych systemu „Dyspozytor” w kopalni „Piast”. Aktualnie system „Dyspozytor” przedstawia bieżącą sytuację w rzekach i zrzutach wód z kopalń z możliwością bilansowania danych.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Krzysztof Galos: „Bezpieczeństwo surowcowe Polski zaczyna się w drugim obiegu”. Gra toczy się o metale dla energetyki i obronności

Stawka rośnie wraz z napięciami geopolitycznymi. Europa nadal sprowadza wiele metali, pierwiastków i komponentów z ograniczonej liczby kierunków.

Skarbówka zabezpieczyła ponad 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach przejęli 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów na terenie Dąbrowy Górniczej i Katowic. Miały trafić na czarny rynek. Wartość uszczuplenia z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT wyniosła blisko 90 tys. zł.