Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 730.64 USD (-2.44%)

Srebro

76.80 USD (-4.04%)

Ropa naftowa

98.01 USD (+3.68%)

Gaz ziemny

2.69 USD (+0.94%)

Miedź

5.99 USD (-0.86%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 730.64 USD (-2.44%)

Srebro

76.80 USD (-4.04%)

Ropa naftowa

98.01 USD (+3.68%)

Gaz ziemny

2.69 USD (+0.94%)

Miedź

5.99 USD (-0.86%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Wisła: ekolodzy nie chcą tamy i elektrowni wodnej

1518108817 zapora wisla arup

fot: ARUP

Nowa tama z hydroelektrownią o mocy 80 MW ma powstać na 707 kilometrze Wisły, w pobliżu Ciechocinka i Nieszawy

fot: ARUP

Organizacje ekologiczne skupione w Koalicji Ratujmy Rzeki złożyły odwołanie od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy, zezwalającej na budowę nowej zapory Siarzewo na Wiśle. Ich zdaniem, jest ona sprzeczna z prawem polskim i unijnym. Budowę zapory poparły w grudniu ministerstwa: środowiska, energii oraz gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej, które podpisały w tej sprawie specjalne porozumienie.

Nowa tama z hydroelektrownią o mocy 80 MW ma powstać na 707 kilometrze Wisły, w pobliżu Ciechocinka i Nieszawy. Inwestycja obejmie budowę m.in. jazu o 15 przęsłach, śluzy żeglownej z miejscami do postoju jednostek pływających i lodołamaczy, dwóch specjalnych przepławek dla ryb i urządzeń do ich spływu w dół rzeki, a także zapór bocznych i zbiornika wodnego.

Celem przedsięwzięcia jest przede wszystkim poprawa bezpieczeństwa i odciążenie coraz bardziej zagrożonej tamy we Włocławku. Obiekt powstał jeszcze pod koniec lat 70. i miał być elementem programu budowy stopni wodnych na rzece tzw. kaskady dolnej Wisły. Planu jednak nigdy nie zrealizowano. Skutkiem braku zapory powyżej Włocławka była coraz większa erozja dna i rosnący nacisk mas wodnych na osłabioną konstrukcję tamy. Zdaniem specjalistów, jej awaria byłaby katastrofą dla ekosystemu. Przez lata na dnie sztucznego zbiornika zgromadziły się bowiem tysiące ton szkodliwych osadów, m.in. kadmu, chromu, rtęci, ołowiu, cynku i olejów. Nowy stopień ma też ograniczyć ryzyko zatorów lodowych i pomóc w przywróceniu żeglowności na Wiśle.

Pod odwołaniem podpisało się osiem organizacji, w tym m.in. Fundacja Greenmind, Klub Gaja, Towarzystwo na rzecz Ziemi, WWF Polska. Według ekologów, decyzja RDOŚ jest w kilkudziesięciu punktach sprzeczna z zapisami ustaw m.in. o ochronie przyrody i Prawo wodne, a także unijnych dyrektyw – siedliskowej i ramowej dyrektywy wodnej. Jak twierdzą, inwestycja wyrządzi bezpowrotne szkody na obszarach objętych Natura 2000, a jej skutkiem będzie zniszczenie chronionych stanowisk przyrodniczych i siedlisk ptaków charakterystycznych dla Wisły. Przegrodzenie rzeki ma ponadto zaszkodzić rybom migrującym na tarło z Bałtyku w górę rzek oraz zwiększyć erozję dna i brzegów poniżej piętrzenia. Ekolodzy nie zgadzają się również z opinią, że budowa poprawi bezpieczeństwo powodziowe w regionie.

- Zdaniem naukowców, jedynym skutecznym i ekonomicznym sposobem na obniżenie ryzyka powodziowego jest traktowanie wezbrań jako naturalnego, nieuniknionego zjawiska i oddawanie rzekom przestrzeni na cykliczne wylewy, a także przywracanie naturalnej retencji i spowalnianie odpływu wody w górze zlewni - twierdzi Przemysław Nowacki z WWF.

Projekt budowy zapory w Siarzewie poparli już lokalni samorządowcy, którzy w zeszłym roku zebrali ponad 20 tysięcy podpisów za inwestycją. Przychylni inwestycji są też rolnicy i niektórzy naukowcy, wskazujący na jej znaczenie dla ograniczenia skutków suszy na Kujawach, będących obszarem o najmniejszych opadach w kraju.

- Uznajemy ją za absolutną konieczność. Byłby to potężny rezerwuar wody do celów spożywczych i rolniczych, stwarzający szansę nawadniania pól i jezior, której nie spełnia zbiornik włocławski – przekonuje Ryszard Kierzek, prezes Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej. - Jesteśmy w strefie klimatycznej ulegającej w tej chwili największym zmianom i jeśli nie zaczniemy magazynować wody, w przyszłości czekają nas ogromne problemy. Jedynym wyjściem zabezpieczającym przed suszą jest budowa nowej zapory ze sztucznym zbiornikiem, z którego będzie można ujmować wodę i zasilać nią Kujawy – mówi z kolei prof. dr hab. Zygmunt Babiński z Katedry Rewitalizacji Dróg Wodnych Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

Sprzeciwu ekologów nie chciał na razie komentować resort środowiska. Potwierdził tylko, że ich odwołanie wpłynęło już do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

"Trwa wstępna, formalna analiza akt sprawy. Od jej wyników będzie zależał termin rozstrzygnięcia, o którym strony postępowania odwoławczego zostaną zawiadomione w formie obwieszczenia, opublikowanego między innymi w Biuletynie Informacji Publicznej GDOŚ" - poinformowano nas w mailu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

CBA w resorcie klimatu zabezpiecza dokumenty dotyczące programu Czyste Powietrze

Centralne Biuro Antykorupcyjne we wtorek zabezpiecza dokumenty dotyczące programu "Czyste Powietrze"; śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Europejska - przekazał Jacek Dobrzyński. Funkcjonariusze byli m.in. w siedzibie resortu klimatu, co potwierdził rzecznik tego ministerstwa.

Majówka 2026: TOP miejsca i atrakcje na wypoczynek

Majówka to jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów w roku – czas, gdy wiele osób decyduje się na krótki wyjazd, odpoczynek od codziennych obowiązków i zmianę otoczenia.

ZUS przeliczył 219 tys. emerytur i rent czerwcowych. Śląskie z rekordami

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zakończył ponowne ustalanie wysokości emerytur czerwcowych. Zgodnie z przepisami dotyczyło to świadczeń przyznanych lub przeliczonych w czerwcu w latach 2009–2019 oraz powiązanych z nimi rent rodzinnych. W województwie śląskim było najwięcej świadczeń do przeliczenia, bo 28,8 tys. Tutaj też średnia podwyżka okazała się wyższa od średniej krajowej.