WikiLeaks: CIA recenzuje niektóre programy antywirusowe

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bezpieczeństwo w sieci jest kosztowne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na przeszło 8 tysiącach stron dokumentów ujawnionych we wtorek (7 marca) przez demaskatorski portal WikiLeaks, które pochodzą - jak utrzymuje portal - z centrum wywiadu cybernetycznego CIA znajdują się recenzje niektórych popularnych programów antywirusowych, informuje AP. Jak wynika ze znajdujących się w dokumentach cytatów, centrum wywiadu cybernetycznego CIA zdaje sobie sprawę z mankamentów programów antywirusowych, które mają zapewniać użytkownikom sieci internetowe bezpieczeństwo.

Z wpisów tych wynika, jak podaje AP, że hakerzy pracujący dla CIA mają co zarzucić popularnym programom zabezpieczającym nasze komputery. Jak zastrzega jednak agencja, dane opublikowane przez WikiLeaks nie są na tyle kompletne, by wyciągać na ich podstawie ostateczne wnioski. Jest co raczej spojrzenie na niedociągnięcia tych programów, niż miarodajny ranking. Wpisy hakerów są bowiem nieprecyzyjnie datowane.

Zadaniem programów antywirusowych ma być wykrywanie, blokowanie i usuwanie z komputera różnego szkodliwego oprogramowania - m.in. wirusów, trojanów czy komponentów szpiegujących.

CIA wystawia, jak się wydaje, wątpliwą laurkę rozwiązaniom antywirusowym firmy Comodo, która sama określa się mianem "globalnego lidera rozwiązań z zakresu cyberbezpieczeństwa".

Z jednego z wpisów opublikowanego przez WikiLeaks (którego autorem jest najwyraźniej haker działający na zlecenie CIA) wynika, że Comodo jest "wielkim nieporozumieniem, bo łapie dosłownie wszystko, jeśli nie wprowadzi mu się zastrzeżeń, by tego nie robił". Haker przestrzega też przez aktualizacją programu Comodo do wersji 6. W oświadczeniu cytowanym przez AP szef Comodo Melih Abdulhayoglu stwierdził, że niedociągnięcie, na które wskazuje CIA należą już do przeszłości. Comodo 6 pojawił się bowiem na rynku w 2013 roku, zaś w styczniu tego roku firma wprowadziła na rynek program w wersji 10.

Kolejny program, do którego odnoszą się współpracownicy CIA to produkt Kaspersky Lab. Według wpisu, który cytuje AP, wada w kodzie tego programu "umożliwia obejście (jego) zapór". Załozyciel firmy Jewgienij Kaspierski nie zgodził się z tą recenzją. Napisał na Twitterze, że wada, o której mowa została naprawiona "lata temu". Ponadto w oświadczeniu wydanym przez jego firmę napisano, że druga wada, którą zidentyfikowali specjaliści z CIA została usunięta w grudniu 2015 roku.

Hacker CIA, na którego wpis powołuje się AP, wskazał, że szczególnie łatwo objeść produkt antywirusowy niemieckiej firmy Avira. Jak oświadczyli przedstawiciele Aviry, firma naprawiła, jak to określiła CIA, "drobną słabość" w kilka godzin od ujawnienia przez WikiLeaks dokumentów zawierających tę informację.

Specjaliści współpracujący z CIA pokonali, jak podkreśla AP, również program AVG. Dokonali tego za pomocą pewnej "uroczej" sztuczki. Według Ondreja Vlceka, dyrektora generalnego ds. technologicznych holenderskiej firmy Avast, do której należy AVG, CIA odnosi się do "teoretycznego obejścia" silnika skanującego AVG, które wymagałoby dodatkowej pracy, by z powodzeniem wdrożyć wobec AVG złośliwe oprogramowanie. W oświadczeniu przesłanym AP Vlcek podkreślił ponadto, że wpis na ten temat musiał być zamieszony "jakiś czas temu". Dodał, że kwestie te "nie dotyczą obecnych produktów AVG".

Jeden z hakerów CIA ostro skrytykował fińskiego producenta rozwiązań antywirusowych firmę F-Secure. Określił jeden z jego programów mianem "produktu z niższej półki", który "przysparza pewnych trudności". Przedstawiciele F-Secure podkreślili, że CIA ma najwidoczniej szczególne powody, dla których nie informuje producentów oprogramowania o wadach, jakie znajduje w ich produktach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.