Wigilia Dariusza Lubery: Uratowaliśmy święta...

Dariusz lubera wigil ARC

fot: ARC

fot: ARC

Dariusz Lubera, prezes zarządu Tauron Polska Energia:

- Boże Narodzenie to wspaniałe święta. Pamiętam doskonale, jak w drugiej połowie lat osiemdziesiątych pracowałem w charakterze szefa technicznego Rejonu Energetycznego w Tarnowie. Dosłownie na kilka godzin przed wieczerzą wigilijną otrzymałem informację, że doszło do poważnego uszkodzenia transformatora. W rezultacie awarii, jedna z tarnowskich dzielnic została całkowicie pozbawiona prądu. Szybko udałem się na miejsce zdarzenia i okazało się, że transformator jest umieszczony w zabudowanej w bloku wnęce. To zaś uniemożliwiało użycie dźwigu lub innego ciężkiego sprzętu specjalistycznego. Cóż, należało zakasać rękawy. Wraz z brygadą ręcznie dokonaliśmy wymiany ważącego kilkaset kilogramów urządzenia. Mimo skomplikowanego zadania, zdążyliśmy usunąć awarię na czas. Po powrocie do Rejonu Energetycznego odebraliśmy całe mnóstwo telefonów z serdecznymi podziękowaniami od mieszkańców, którzy obserwowali naszą mozolną pracę. Dzięki tej interwencji, kilka tysięcy osób mogło spędzić święta, wykorzystując świece tylko jako element budujący nastrój, a nie podstawowe źródło oświetlenia mieszkań. Ja zaś w porę zdążyłem na Wigilię w domu.

Czytaj więcej o Wigiliach:
Torbjorna Wahlborga, Mirosława Tarasa, Stanisława Gajosa, Zygmunta Łukaszczyka

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.