WIG20 po wyraźnych spadkach wrócił w okolice 1.650 punktu

Środowa sesja niewiele zmienia w obrazie warszawskiego parkietu, jednak obrona przez WIG20 1.650 pkt. i potencjalna, zgodna z rynkowymi oczekiwaniami podwyżka stóp w USA, mogą na najbliższych sesjach wygenerować odbicie - ocenił w rozmowie z PAP Biznes dyrektor departamentu analiz DM BPS, Tomasz Czarnecki. Zdaniem analityka, brak jest istotnej poprawy sentymentu wokół sektora bankowego, choć środowy wzrost Santandera może ją zapowiadać.

Sytuacja na GPW od wtorku niewiele się zmieniła, a rynek próbował wyłamać się w dół w pierwszej części notowań, jednak na jej zakończenie wrócił do okolic wtorkowego zamknięcia na poziomie 1.650 pkt. Ten poziom wydaje się dla rynku ważnym wsparciem czy też poziomem równowagi. Jeśli dzisiejsza podwyżka stóp w USA nie będzie większa od rynkowych oczekiwań (75 pb - PAP), to na kolejnych sesjach rynek może próbować jakiegoś nieśmiałego odbicia - powiedział w rozmowie z PAP Biznes dyrektor departamentu analiz DM BPS, Tomasz Czarnecki.

W opinii analityka lepszy okres dla rynków zazwyczaj zaczyna się po 15 sierpnia, kiedy to inwestorzy wracają z wakacji i wówczas na rynku może pojawić się więcej kapitału.

Na środowej sesji pozytywnie wyróżniało się Dino, co może sugerować pozytywną ocenę polskiej sprzedaży detalicznej przez inwestorów - dodał analityk DM BPS.

Zdaniem Czarneckiego, kluczowe pozostaje zachowanie banków, które zostały obciążone różnymi programami, w tym wsparcia dla kredytobiorców.

W takim otoczeniu np. PKO BP notowane jest w okolicach rocznych minimów. Być może jednak symptomem poprawy w tym sektorze jest dzisiejsze zachowanie Santander Bank Polska, który zyskał ponad 1 proc. i jak się wydaje racjonalnie podszedł do oceny liczby kredytobiorców, którzy skorzystają z +wakacji kredytowych+ szacując na ok. 50 proc. - powiedział analityk DM BPS.

Środowa decyzja w sprawie amerykańskich stóp procentowych zostanie ogłoszona o godzinie 20.00 czasu polskiego, a konferencja po posiedzeniu rozpocznie się o 20.30.

WIG20 zakończył środową sesję spadkiem o 0,17 proc. do 1.651,89 pkt., WIG zniżkował o 0,2 proc. do 52.873,92 pkt., a mWIG40 stracił 0,52 proc. do 3.955,55 pkt. Relatywnie mocniejszy był sWIG80, który zniżkował o 0,04 proc. do 16.953,79 pkt.

Obroty na szerokim rynku były duże i wyniosły 1,178 mld zł, z tego 1 mld przypadło na spółki z WIG20.

Największe obroty na rynku zanotowały PKN Orlen (336 mln zł) oraz Dino Polska (125 mln zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.