WIG20 odrobił tylko część poniedziałkowych strat

Dzięki wzrostowi notowań po korzystnym otwarciu rynku amerykańskiego, główne indeksy GPW zakończyły wtorkową sesją na plusie. WIG20 zyskał 0,7 proc. i zamknął notowania na 2.221,28 pkt. Indeks odrobił tylko część poniedziałkowego spadku, kiedy stracił 2,3 proc. Po wzroście o 3,5 proc. do 310,5 zł, najdroższe w historii były akcje Dino Polska.

We wtorek mieliśmy próbę ustabilizowania nastrojów po dużych spadkach w poniedziałek. Stabilizacji nie potwierdziły obroty, których wartość, na poziomie powyżej 800 mln zł, nie była wysoka. Negatywny wydźwięk poniedziałkowego spadku nie został zanegowany - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities Sobiesław Kozłowski.

Po ponad 2-proc. spadku w poniedziałek, wtorkowe notowania WIG20 rozpoczął od próby odreagowania, która jednak została zgaszona w pierwszej godzinie sesji, po osiągnięciu przez indeks poziomu 2.224 pkt. Kolejne godziny notowań, aż do otwarcia o godz. 15.30 rynku amerykańskiego, WIG20 spędził w trendzie spadkowym, zniżkując do 2.199 pkt. Po tym, jak indeks S&P 500 w ciągu pierwszych 30 minut sesji znalazł się 1 proc. na plusie, odrabiając większość poniesionych w poniedziałek strat, WIG20 zyskał w ciągu godziny 20 pkt. Ostatecznie indeks zakończył notowania na poziomie 2.221,58 pkt., po wzroście o 0,7 proc.

WIG zwyżkował o 0,57 proc. do 66.110,12 pkt., mWIG40 zyskał 0,41 proc. do 4.782,37 pkt., a sWIG80 zakończył notowania na poziomie 19.960,53 pkt., po spadku o 0,15 proc.

Otoczenie nie jest korzystne dla naszego rynku. Rośnie indeks dolarowy, spadają notowania surowców, a dodatkowo w trendzie spadkowym znalazł się indeks europejskich banków. Równolegle spadają względem dolara forint węgierski i złoty, co sugeruje, że inwestorzy widzą na tych rynkach jakieś czynniki ryzyka - dodał Kozłowski, zwracając uwagę, że osłabienie koniunktury ma miejsce po bardzo korzystnym dla rynków I półroczu.

Obroty na GPW wyniosły ok. 845 mln zł, z czego 627 mln zł przypadło na spółki z WIG20.

Przez całą sesję WIG20 naśladował zachowanie niemieckiego DAX. Kiedy kończyły się notowania na GPW, DAX zwyżkował o 0,9 proc. Amerykański S&P 500 szedł w górę 1,3 proc., a Nasdaq Composite zwyżkował ok. 1 proc.

Na wartości zyskało 10 z 15 branżowych indeksów, w tym WIG-Leki o ponad 5 proc. Ponad 2-proc. wzrosły wartości zanotowały WIG-Motoryzacja i WIG-Odzież.

Powody do zadowolenia mogą mieć akcjonariusze Dino Polska. Operator sieci sklepów z żywnością był liderem wzrostów w WIG20 - kurs akcji zyskał 3,5 proc. i zakończył sesję na poziomie 310,5 zł, najwyższym w historii.

W gronie spółek, które poniedziałkowe tąpnięcie zniosły dobrze, a we wtorek zauważalnie zyskały na wartości znalazło się LPP. Kurs akcji wzrósł o 3,2 proc. do 13.650 zł, zbliżając się na 180 zł do zeszłotygodniowego historycznego rekordu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu zdecydowało o wypłacie 8 zł dywidendy

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie (ZWZ) Orlenu wyraziło zgodę, aby dywidenda do wypłaty w tym roku wyniosła 8 zł na akcję, co rekomendował zarząd. Taka wysokość dywidendy jest najwyższa w historii tej spółki.

Aż 20 mln zł kary za sprzedaż luksusowych samochodów do Rosji

Naczelnik Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach nałożył na firmę z woj. śląskiego 20 mln zł kary za sprzedaż luksusowych aut odbiorcom w Rosji. Przedsiębiorca łamał zakaz handlu nałożony rozporządzeniem Rady UE. Wartość rynkowa pojazdów to ponad 19 mln euro.