Kopalnia jest likwidowana. Pozostaną po niej dwie konkretne pamiątki, z których jedna trafi na pustynię

1720075354 chrobry kboniecki

fot: K. Boniecki

Wieża szybowa Chrobry nie zniknie z krajobrazu

fot: K. Boniecki

Wieża szybowa Chrobry, należąca do ZGH Bolesław, pozostanie na swoim miejscu. Natomiast wieża szybu Dąbrówka ma zostać przeniesiona na pustynię… dokładnie na Pustynię Błędowską. Takie decyzje w sprawie tych elementów infrastruktury podjął zarząd ZGH Bolesław. Przypomnijmy, że plan likwidacyjny kopalni Olkusz-Pomorzany, przyjęty w związku z zakończeniem wydobycia w 2020 r. z powodu wyczerpania złóż, zakładał, że całe szyby, podobnie jak pozostała infrastruktura związana z kopalnią, zostaną zlikwidowane. Dość szybko wyklarował się pomysł na zagospodarowanie wieży szybowej Dąbrówka.

Władze gminy Klucze porozumiały się z władzami ZGH, aby było możliwe przeniesienie wieży na Pustynię Błędowską, która jest odwiedzana przez rzesze turystów. Jak wskazano, wieża mogłaby się stać dodatkową atrakcją. Aktualnie powstaje projekt rozbiórki pozwalający zlikwidować wieżę i podzielić ją na segmenty, a potem odtworzyć w nowej lokalizacji.

Mniej szczęścia miała niestety wieża szybu Chrobry, bo jak podała spółka, żaden z samorządów nie wyraził woli, aby ją przejąć. Władze ZGH, widząc symboliczną wartość tego obiektu, już dwa lata temu przesłały list do wojewody małopolskiego, marszałka województwa małopolskiego oraz władz samorządowych – Starostwa Powiatowego w Olkuszu i Gminy Olkusz, w którym przedstawiły propozycję nieodpłatnego przekazania wieży wraz z wydzielonym terenem oraz drogą dojazdową przy ul. Wspólnej. Mimo tych starań i nacisków społecznych, żaden z samorządów propozycją nie był zainteresowany. Nie padł też żaden konkretny i możliwy do realizacji pomysł zagospodarowania tego obiektu.

Warto tu wskazać na kontekst historyczny i regionalny. Wielowiekowe tradycje górnictwa rud cynkowo-ołowiowych w rejonie olkuskim sięgają co najmniej XII w. i były nieprzerwanie kontynuowane aż do czasów współczesnych przez kopalnie Bolesław, Olkusz i Olkusz-Pomorzany. Po wyczerpaniu złóż i zamknięciu tej ostatniej kopalni stały się już historią. Widocznym symbolem tej działalności była właśnie ta wieża.

– Oczekiwania lokalnej społeczności były jednoznaczne – wieża szybowa Chrobry powinna zostać, ponieważ jest symbolicznie ważna dla mieszkańców, spośród których wielu było przecież zawodowo związanych z górnictwem i naszą firmą. Chociaż nie ma żadnego uzasadnienia ze strony technicznej, aby zostawiać ten obiekt po zamknięciu kopalni, zrobiliśmy, co w naszej mocy, aby mimo to wieża pozostała. Chociaż żaden z samorządów nie chciał bezpłatnie przejąć wieży jako symbolu dziedzictwa górniczego, byliśmy mocno zdeterminowani, aby znaleźć rozwiązanie. Zrezygnowaliśmy z planów jej rozbiórki, ponieważ uznaliśmy, że za pozostawieniem wieży przemawiają inne względy, nie mniej ważne, i to one ostatecznie wzięły górę. Cały ciężar organizacyjny i finansowy wzięliśmy na siebie, ponieważ czujemy, że lokalna społeczność i jej odczucia związane z przyszłością wieży szybowej są dla nas bezdyskusyjnie wielką wartością – mówi Bogusław Ochab, prezes ZGH Bolesław w Bukownie.

Na powierzchni pozostanie sama wieża szybowa, która zostanie odpowiednio zabezpieczona, zakonserwowana i oświetlona, aby cieszyła oczy mieszkańców i zwracała uwagę osób przejeżdżających drogą krajową. Zlikwidowane natomiast zostanie nadszybie, czyli zabudowania między powierzchnią ziemi a wieżą. Ze względów estetycznych rozebrane zostaną także niektóre elementy wieży szybowej. Finał prac przewidziany jest na pierwsze półrocze 2025 r. Koszty projektu i jego realizacji pokryte zostaną wyłącznie ze środków spółki.

Wieża szybowa jest częścią szybu, który nazwano Chrobry. Podobnie jak szyby Dąbrówka i Mieszko, był wykorzystywany do wydobywania na powierzchnię ziemi urobku z kopalni Pomorzany, która rozpoczęła działalność w 1974 r. i w ciągu 46 lat wyjechało z niej ponad 90 mln t rudy. Szyb Chrobry był szybem dwuprzedziałowym wyposażonym w rurę o średnicy 7,5 m.

ZGH Bolesław od dawna angażuje się w lokalne inicjatywy w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu i inicjuje działania ważne dla miejscowej wspólnoty. Troska o dziedzictwo i zachowanie w pamięci tradycji górniczych są ważnym filarem tych inicjatyw. Przykładem jest m.in. Kopalnia Wiedzy o Cynku – nowoczesna i multimedialna ekspozycja, w której odwiedzający mogą poznać historię górnictwa. Ponadto powołana przez zarząd spółki Fundacja ZGH regularnie wydaje publikacje i organizuje wydarzenia przybliżające mieszkańcom i turystom wielowiekowe dziedzictwo górnicze rejonu i popularyzuje historię wydobycia rud. Pozostawienie wieży szybowej jest kolejną inicjatywą, dzięki której pamięć o górniczej przeszłości będzie mogła trwać przez kolejne dekady.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.