Wieża szybu Krystyna KWK Szombierki niszczeje od kilkunastu lat

fot: Tomasz Rzeczycki

Ceglana wieża szybu Krystyna KWK Szombierki pozostaje w prywatnych rękach od 2007 roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwu najokazalszym obiektom poprzemysłowym Bytomia grozi popadnięcie w ruinę. W stosunku do byłej EC Szombierki, zwanej Industrialną katedrą, wszczęte zostało śledztwo w sprawie uszkodzenia zabytku. Czy tak samo będzie z Industrialną dzwonnicą, jak przez analogię bywa nazywana wieża szybu Krystyna dawnej KWK Szombierki?

Zarówno jeden, jak i drugi obiekt niszczeją od lat. Zarówno co do stanu jednego, jak i drugiego obiektu listę zastrzeżeń sformułował konserwator zabytków. Miasto tymczasem jak dotąd zareagowało wystosowaniem zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w stosunku tylko do właściciela EC Szombierki. Niemal pół roku temu, 1 lutego 2021 r., prezydent Bytomia Mariusz Wołosz zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa poprzez zaniechanie i niewykonanie zaleceń pokontrolnych Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i tym samym doprowadzenie do niszczenia i uszkodzenia zabytku.

- Podstawą prawną wszczętego śledztwa jest art. 108, ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Prokuratura Rejonowa w Bytomiu wszczęła śledztwo w sprawie doprowadzenia w latach 2016-2021 przez zaniechanie do uszkodzenia zabytku w postaci EC Szombierki, przez sprawcę, na którym ciążył prawny szczególny obowiązek zapobiegnięcia temu skutkowi, czyli czyn z art 108, ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami - informuje Małgorzata Węgiel-Wnuk, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

W odróżnieniu od Industrialnej katedry, Industrialna dzwonnica niszczeje bez konsekwencji prawnych dla jej właściciela. Pogarszający się stan techniczny wieży szybowej trudno ukryć, gdyż w jej pobliżu przebiega ruchliwa droga wojewódzka nr 925 łącząca Bytom i Rybnik. Przejeżdżają tamtędy w ciągu doby setki autobusów i tramwajów. Wieża stanowi lokalną dominantę krajobrazu na terenie, gdzie wyburzono większość zabudowań KWK Szombierki.

Na pogarszający się stan obiektu zwróciło uwagę wiele osób. W latach 2019-2021 bytomscy radni wielokrotnie dopytywali o stan techniczny wieży szybu Krystyna, w tej sprawie interpelację złożył m.in. radny Maciej Bartków. Wieża figuruje też na prowadzonej przez Piotra Studzińskiego stronie internetowej www.ruiny.bytom.pl, prezentującej m.in. opuszczone i chylące się ku upadkowi budowle w mieście. Autor strony zwraca uwagę na obietnice, poczynione przed laty przez szefa firmy, która nabyła wieżę.

- Prezes Zarządu Armada Development w 2010 r. zapewniał: „Szyb Krystyna jest niewątpliwie symbolem całej inwestycji. Zabytek, który przez wiele lat niszczał, otrzyma zupełnie inną funkcję. Planujemy zaadaptować go na potrzeby edukacyjno-rozrywkowe.”. Po 11 latach od tej deklaracji szyb pozostaje w ruinie. Nie dzieje się nic, co dawałoby nadzieję na jego uratowanie. Okna powybijane, ogromna dziura w dolnej części elewacji, wnętrze w stanie rozkładu - tak to wygląda. Powstało pole golfowe, powstały domy mieszkalne, a „symbol inwestycji” straszy. Dziwnym trafem właściciel unika zmasowanej krytyki zarówno mediów, jak i lokalnych aktywistów, której po sąsiedzku nie uniknął właściciel EC Szombierki. W przypadku Industrialnej katedry padło wiele dobrych rad, na przykład taka, aby sprzedał on zabytek, skoro sobie z nim nie radzi. O dziwo, takie rady nie są kierowane w stronę zarządcy Krystyny - co jest powodem tej zastanawiającej wybiórczości? Czy nie jest on odpowiedzialny za stan obiektu zabytkowego. Jakie działania podjął na przestrzeni ostatniej dekady konserwator zabytków? Nikt o to nie pyta. Cisza - stwierdza Piotr Studziński.

Czy władze Bytomia zamierzają, czy też nie zamierzają odkupić działki z wieżą szybu Krystyna, tego się na razie nie dowiemy. Gmina Bytom nie informuje o planach dotyczących zakupu nieruchomości, aby nie dopuścić do spekulacji nieruchomościami. Możliwa jest natomiast kolejna wizyta służb konserwatorskich.

- Zwrócimy się do Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o ponowną kontrolę stanu Szybu Krystyna. W zależności od tego, co wykaże kontrola, będziemy podejmować odpowiednie kroki prawne - deklaruje Małgorzata Węgiel-Wnuk.

Wieża szybu Krystyna wzniesiona została w latach 1927-1929. Pod koniec grudnia 2004 r. wpisana została do rejestru zabytków. Obiekt należał do branży górniczej do lutego 2008 r. kiedy to wieczystym  użytkownikiem nieruchomości gruntowej, jak również właścicielem budynku szybowego stała się spółka akcyjna Armada Development. Poprzednie kontrole stanu zachowania zabytkowej budowli miały miejsce 4 czerwca i 17 września 2019 r. W związku z niewykonaniem zaleceń nałożona została kara w symbolicznej de facto kwocie dwóch tysięcy złotych. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekarska pielgrzymka mężczyzn. Podziękowali Matce Boskiej

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.