Wiesław Blaschke: Oczyszczanie węgla się opłaca

Blaschke wieslaw prof sep09 GAL

fot: Jarosław Galusek

Jeżeli elektrowniom narzucona zostanie sprawność 46 proc., to nie uzyska się jej bez węgla wzbogaconego - mówi prof. Wiesław Blaschke

fot: Jarosław Galusek

O opłacalności tzw. czystych technologii węglowych przekonywał w poniedziałek po południu podczas sesji SEP poświęconej technologiom przyszłości Wiesław Blaschke z Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk. Wykład nosił tytuł \"Oczyszczanie węgla przed spalaniem pierwszym etapem programu technologii czystego węgla\".

Po obradach w rozmowie z nettg.pl profesor Blaschke przybliżył nam najważniejsze motywy swojego stanowiska.

Anna Zych: Dlaczego oczyszczanie węgla przed spalaniem jest takie ważne?


Prof. Wiesław Blaschke: Dlatego, że zmniejsza emisję dwutlenku węgla oraz ilość węgla zużytego na jednostkę wyprodukowanej energii. To się po prostu opłaca.

Opłaca się zarówno producentom węgla jak i wytwórcom energii?

- Jeżeli weźmiemy pod uwagę rachunek kosztów ciągnionych i uwzględnimy różnego rodzaju opłaty za emisję dwutlenku węgla, składowanie odpadów i za zanieczyszczenie tlenkami siarki to moim zdaniem opłaca się wszystkim.

Czy istnieją szanse, żeby proces oczyszczania węgla przed spalaniem zastosować w praktyce?

- Wszystko będzie zależało od tego, jak będzie wyglądał program rekonstrukcji energetyki. Jeżeli będziemy mieli konieczność wybudowania elektrowni o sprawności do 46 proc., to trzeba będzie do nich kierować węgiel wzbogacony, bo inaczej takiej sprawności się nie uzyska. Oczywiście, można podnieść sprawność elektrowni przy obecnie spalanych węglach słabej jakości, ale nie osiągnie się takich wysokich efektów, jakie zakładamy w „Polityce energetycznej państwa”.

Która strona powinna ponosić koszty oczyszczania węgla – górnictwo czy energetyka?

- Na dobrą sprawę koszty powinni ponieść po trochu wszyscy. Jeżeli mamy do tego podejść sensownie, energetyka będzie musiała przebudować instalacje nawęglania oraz wymienić kotły na przystosowane do spalania jakościowo dobrego węgla. Pamiętać trzeba, że wtedy obniżą im się koszty związane z emisją dwutlenku węgla i składowaniem odpadów. Górnicy będą musieli ponieść koszty wzbogacania węgla, czyli dostosowania technologii przeróbki do potrzeb uzyskiwania koncentratów węglowych o małej zawartości popiołu.

Czytaj też:
Drugi dzień SEP: O ryzyku i bezpieczeństwie w górnictwie
Szkoła Eksploatacji Podziemnej: Ożywiona dyskusja o finansowych niuansach
Józef Dubiński: SEP w Krakowie nawiązuje do Kongresu Górniczego
Szkoła Eksploatacji – transmisja na żywo
Szkoła Eksploatacji Podziemnej: Na początek sesja plenarna

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

JSW zakłada odejście 4248 pracowników i produkcję 13,3 mln ton węgla

Jastrzębska Spółka Węglowa zaktualizowała Plan Techniczno-Ekonomiczny na 2026 rok. Spółka zakłada produkcję 13,3 mln ton węgla, w tym ponad 11,2 mln ton węgla koksowego. Plan przewiduje również około 1,9 mld zł nakładów inwestycyjnych w samej JSW oraz 2,4 mld zł na poziomie całej Grupy Kapitałowej.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Jastrzębska Spółka Węglowa kończy prace nad programem naprawczym. Co to oznacza dla pracowników?

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała na portalu pracownika, że znajduje się na końcowym etapie prac nad programem naprawczym na lata 2026–2035. Jego celem ma być trwała poprawa sytuacji finansowej i operacyjnej Grupy JSW.