Wielkopolskie: protest pracowników kopalni Adamów

1327690120 odkrywka wladyslawow zepak

fot: ZEPAK

W Polsce działają cztery kopalnie węgla brunatnego

fot: ZEPAK

Kilkuset górników i pracowników Kopalni Węgla Brunatnego Adamów SA w Adamowie (Wielkopolska) protestowało we wtorek przed siedzibą tej spółki w Turku. Żądali gwarancji równych praw i zatrudnienia dla wszystkich pracowników.

Przyczyną pikiety było podpisanie w poniedziałek przez resort skarbu warunkowej umowy sprzedaży Kopalni w Adamowie i Koninie Zespołowi Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin SA (ZE PAK) w Koninie, o czym informowaliśmy na łamach portalu górniczego nettg.pl.  Inwestor zapewnił gwarancje pracownicze, które przewidują dla załogi bezpośrednio zatrudnionej przy wydobyciu węgla 36-miesięczny okres ochronny, a dla pozostałych pracowników - okres półroczny.

Pikietujący przynieśli transparenty: "Żądamy równych praw i gwarancji dla wszystkich pracowników", "Decydenci: co z naszymi rodzinami i przyszłością regionu".

- Protestujemy, bo nie chcemy dzielić załogi, lecz walczyć o jej prawa - powiedział  po zakończeniu pikiety Zdzisław Gadomski, szef Solidarności w Kopalni Adamów. Według niego, pracownicy nie otrzymali żadnych zabezpieczeń i gwarancji dalszego zatrudnienia.

W ubiegły czwartek pikietowali w tej samej sprawie także górnicy i pracownicy przewidzianej do prywatyzacji Kopalni Węgla Brunatnego Konin SA w Kleczewie.

W kwietniu parafowano projekt umowy sprzedaży kopalni w Kleczewie i w Adamowie. Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało, że sprzedanych zostanie 85 proc. akcji obu spółek. Projekt sprzedaży Konina i Adamowa parafowano z potencjalnym inwestorem - ZE PAK.

Przeniesienie własności nastąpi po uzyskaniu zgody Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz po zapłacie ceny transakcji.

W poniedziałek MSP poinformowało, że podpisało umowę o sprzedaży kopalni spółce ZE PAK, która zobowiązała się w podpisanej umowie do zrealizowania do 31 grudnia 2016 r. inwestycji o wartości 250 mln zł. Ponadto inwestor zobowiązał się do gwarancji pracowniczych, na które nie zgadzają się jednak załogi obu kopalń.

Zespół Elektrowni zaproponował zróżnicowany czas gwarancji zatrudnienia. Część załogi miałaby półroczne gwarancje, a część związana bezpośrednio z wydobyciem - 36 miesięczne.

- Dłuższe gwarancje dotyczą jedynie niewielkiej grupy pracowników - powiedział szef kopalnianej "S" w Kleczewie Grzegorz Matuszak. Dodał, że związkowcy nie godzą się z tą propozycją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.