Wielkopolska: pożar w kopalni Kłodawa opanowany

fot: Krystian Krawczyk

Pożar w kopalni Kłodawa wybuchł przed godziną 15-tą

fot: Krystian Krawczyk

Przed szesnastą strażacy opanowali pożar w Kopalni Soli Kłodawa. Trwa dogaszanie ognia. Dwóch poszkodowanych pracowników, którzy doznali podtrucia dymem, zostało przewiezionych do szpitala i znajduje się pod opieką lekarską - kilka minut przed siedemnastą poinformował portal górniczy nettg.pl rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, st. kpt. Sławomir Brandt.

Zgłoszenie o pożarze napłynęło do PSP o godz. 14 50. Płonął, usytuowany przy nadszybiu szybu wdechowego, kompleks budynków technologiczno-magazynowych, w tym młynownia, w której kruszona jest sól. Ogień szybko się rozprzestrzeniał na elewację i dach, obejmując w najbardziej krytycznym momencie kubaturę 16 tys. m sześć.

Do godz. 16.25 z rejonu zagrożenia wycofano 122 pracowników, w tym 111 z dołu kopalni.

W gaszeniu ognia uczestniczy 12 jednostek państwowej i ochotniczych straży pożarnych z powiatu kolskiego. Oprócz specjalistów PSP i policji w ustalaniu przyczyn pożaru uczestniczą inspektorzy Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.