Wielkie ściany i ambitna załoga
fot: Kajetan Berezowski
Dzięki ambitnej, dobrze wyszkolonej załodze oddziału G-2Z ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit i dobremu sprzętowi udało się ustabilizować wydobycie ze ściany na poziomie około 7 tys. t surowca
fot: Kajetan Berezowski
W kopalni Ziemowit trwa eksploatacja ściany 921 w parceli „D” pokładu 209 na poziomie III (650 m). W kwietniu br. górnicy wykonali 152 m postępu, co przełożyło się na 134 tys. t węgla. To jednak nie wszystko. W maju br. postęp wyniósł już 163 m. Udało się ustabilizować wydobycie ze ściany na poziomie ok. 7 tys. t surowca.
Prócz ambitnej, dobrze wyszkolonej załogi, jest to również zasługą dobrego sprzętu, którym dysponuje lędzińska kopalnia. Załoga korzysta z kombajnu uzbrojonego w dwumetrowe głowice urabiające, przenośnika ścianowego Rybnik 1100, podścianowego Grot-1100 oraz kruszarki Scorpion 3000P. O właściwe przygotowanie ściany do eksploatacji zadbali górnicy z oddziałów zbrojeniowo-likwidacyjnych. W sumie uzbroili oni 130 sekcji obudowy zmechanizowanej.
Ziemowit to kopalnia o bardzo specyficznych warunkach geologiczno-górniczych. Zdarzają się tam wybiegi przekraczające nawet 2 km. Załoga pracuje rytmicznie. Dobry wynik w ścianie 921 w parceli „D” pokładu 209 nie był pierwszym i z pewnością nie ostatnim. Przypomnijmy, że w ub.r. górnicy z Oddziału G-2Z fedrowali pokład 209 ścianą 104. Jej wybieg wynosił w momencie rozruchu 1635,5 m. Osiągnęli postęp rzędu 217 m!
Pokład 209 wybierany jest w zasadzie od początku istnienia kopalni Ziemowit. Planowane są kolejne ściany w tym pokładzie, więc brygady wydobywcze prędko go nie opuszczą, najprawdopodobniej dopiero w 2025 r.