Wielka Brytania znów atrakcyjna dla inwestorów mimo Brexitu

fot: Krystian Krawczyk

Autorzy raportu przedstawionego w brytyjskim parlamencie przyznają, że bez rozpoczęcia na szerszą skalę poszukiwań gazu z łupków, szacowanie jego zasobów jest bardzo ryzykowne.

fot: Krystian Krawczyk

Wielka Brytania wróciła do czołówki państw, w których firmy chcą robić interesy - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu firmy doradczej EY. Pół roku temu, jak wskazała agencja AP, kraj ten stracił miejsce w pierwszej piątce na skutek obaw związanych z Brexitem.

Według najnowszego raportu firmy badawczej EY, na który powołuje się AP, Wielka Brytania zajęła trzecie miejsce wśród państw, które - zdaniem decydentów biznesowych - "są najbardziej atrakcyjnym miejscem, w którym warto dokonywać fuzji i przejęć". Wyprzedzają ją jedynie Stany Zjednoczone i Chiny.

Jak zaznaczyła AP, Wielka Brytania znów staje się atrakcyjna dla inwestorów. Odzyskała miejsce w ścisłej czołówce po tym, jak pół roku temu w związku z obawami dotyczącymi Brexitu wypadła z pierwszej piątki państw, w których inwestorzy najchętniej chcą prowadzić interesy.

Jak zaznaczył Steve Krouskos z EY, cytowany przez AP, pomimo decyzji o opuszczeniu przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej kraj ten "pozostaje główną siłą w globalnej gospodarce" oraz centrum zawierania "transakcji biznesowych".

W londyńskim City, jak podkreślają eksperci, na których powołuje się AP, działa najbardziej rozbudowany sektor finansowy w Europie. Z tego powodu, jak oceniają, brytyjski rząd będzie chciał wykorzystać tę przewagę podczas negocjacji związanych z Brexitem i podkreślać w nich, że Wielka Brytania pozostanie "otwartym i kierującym się przejrzystymi regułami miejscem do robienia biznesu".

W zeszłym miesiącu brytyjska premier Theresa May wszczęła procedurę wychodzenia Wielkiej Brytanii z UE. Proces ma potrwać dwa lata.

Z raportu EY, w którym przebadano 2 tys. 300 szefów firm w 43 krajach (głównie prezesów i dyrektorów generalnych) wynika też, że 56 proc. firm zamierza aktywnie prowadzić międzynarodowe interesy w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Jedynie 36 proc. firm chce się w tym czasie skoncentrować wyłącznie na krajowym rynku.

"Dla wielu firm zwieranie transakcji międzynarodowych to konieczność. Przedsiębiorstwa, działające na rynku, z sukcesem potrafią omijać wyzwania, polegające m.in. na wzroście nastrojów nacjonalistycznych" - ocenił cytowany przez AP, Krouskos. Dodał, że dzieje się tak pomimo niepokojów związanych z następstwami Brexitu i spekulacjami na temat barier handlowych między Ameryką a Europą w związku z dojściem do władzy Donalda Trumpa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.