Wielka Brytania: Protestujący zatrzymali pociąg z węglem

Wagony wegiel

fot: ARC

Dwugodzinny strajk ostrzegawczy w Kompanii Węglowej spowodował, że spółka wydobyła 8 tys. ton węgla mniej

fot: ARC

Pociąg wiozący węgiel do elektrowni Aberthaw w południowej Walii został wczoraj zatrzymany przez protestujących, którzy zajęli linię kolejową. Postój trwał prawie osiem godzin – poinformował serwis energyargus.com.

Jak powiadomiło szefostwo elektrowni – przerwa w dostawie nie miała wpływu na działanie elektrowni.

Zapasy węgla w Wielkiej Brytanii są duże, ze względu na niskie ceny gazu oraz stosunkowo małe zapotrzebowanie na energię. Ostatnimi czasy miało tam jednak miejsce sporo protestów organizowanych przez ekologów, którzy sprzeciwiają się wykorzystywaniu węgla jako źródła energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.