Wielka Brytania podnosi cel redukcji emisji CO2 w 2030 r. do 68 proc.

fot: ARC

Zgodnie z propozycją UE zapewniłaby firmom 80 proc,. bezpłatnych uprawnień z góry, jeśli przedstawią plany inwestycyjne dotyczące dekarbonizacji.

fot: ARC

Brytyjski rząd oficjalnie ogłosił znaczące przyspieszenie tempa dekarbonizacji i redukcji emisji CO2. Cel redukcyjny na 2030 r. rośnie z 53 do 68 proc. To najambitniejszy plan spośród największych gospodarek świata - oświadczył premier Boris Johnson.

Jak przypomniał w opublikowanym oświadczeniu brytyjski rząd, w ciągu ostatniej dekady Wielka Brytania zredukowała emisje bardziej niż jakakolwiek duża światowa gospodarka i była pierwszym dużym krajem, który zadeklarował cel neutralności emisyjnej w 2050 r.

W oświadczeniu przypomniano, że to Wielka Brytania będzie gospodarzem szczytu klimatycznego COP26, który odbędzie się w przyszłym roku w Glasgow.

Nowe cele klimatyczne wynikają z rekomendacji ekspertów z niezależnego Komitetu ds. Zmian Klimatycznych, który doradza rządowi - podkreślono.

Nowy cel jest poparty 10-punktowym planem "zielonej rewolucji przesyłowej", którego realizacja ma prowadzić m.in. do stworzenia ćwierci miliona nowych miejsc pracy do 2030 r., rozwinięcia technologicznych innowacji oraz prywatnych inwestycji w wysokości co najmniej 40 mld funtów. Plan zawiera też wskazówki co do dalszej ścieżki dekarbonizacji.

Jak oświadczył premier Boris Johnson, "udowodniliśmy już, że możemy zredukować emisje i stworzyć setki tysięcy miejsc pracy w procesie, który jednoczy biznes, naukę, organizacje pozarządowe i lokalne społeczności we wspólnym celu - przyspieszeniu działań przeciwdziałających zmianom klimatycznym".

Jak dodał Johnson, ponieważ walka ze zmianami klimatu jest zadaniem globalnym, dlatego wzywa światowych przywódców do zwiększenia ambicji w obszarze redukcji emisji i celów neutralności.

Minister gospodarki i energii, który będzie pełnił funkcję prezydenta COP26 - Alok Sharma oświadczył, że nowy cel redukcyjny Wielkiej Brytanii jest jednym z najwyższych na świecie i odzwierciedla pilność i skalę wyzwań, przed którą stoi cała planeta. Wyraził nadzieję, że "inne państwa dołączą do nas i podniosą poprzeczkę".

- Jako kraj pokazaliśmy, że możemy zarówno szybko obniżyć emisje, jak i tworzyć nowe miejsca pracy, nowe technologie i przyszłościowe gałęzie przemysłu, które będą generować wzrost gospodarczy przez dziesięciolecia - dodał Sharma.

Nowy cel redukcyjny rządu poparli w oświadczeniu szefowie wielkich firm, działających w Wielkiej Brytanii, m.in. Coca Coli, Tesco, BT Group czy norweskiego Equinora.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.