Wielka Brytania: mają własną wizję gospodarki niskoemisyjnej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Brytyjczyków też słono będzie kosztować realizacja unijnej polityki klimatycznej

fot: Andrzej Bęben/ARC

W.Brytania najprawdopodobniej nie poprze wprowadzenia wiążącego celu w zakresie udziału energetyki odnawialnej w europejskim sektorze energetycznym - podają brytyjskie media. Spodziewają się, że rząd zaproponuje szerszy cel dot. redukcji emisji CO2 w krajach UE.

Komisja Europejska rozpoczęła w środę konsultacje w sprawie polityki klimatycznej i energetycznej UE w perspektywie 2030 r. Komisja w tzw. zielonej księdze uruchamiającej konsultacje pyta m.in., czy UE powinna wyznaczyć nowy wiążący cel redukcji emisji CO2 po 2020 r. Konsultacje potrwają do 2 lipca. Komisarze UE ds. klimatu i energii zasygnalizowali, że KE może pod koniec roku zaproponować nowe, wiążące cele redukcji emisji CO2 i udziału energii ze źródeł odnawialnych (OZE). Niewykluczona jest propozycja 40-proc. redukcji emisji CO2 do 2030 r. i 30-proc. udziału OZE.

Zainaugurowany proces konsultacji w sprawie unijnych celów w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych oraz udziału energetyki odnawialnej w miksie energetycznym może obnażyć kolejną istotną różnicę pomiędzy Wielką Brytanią a niektórymi kontynentalnymi członkami Unii. Rząd Davida Camerona opowiada się bowiem przeciwko wprowadzeniu wiążącego celu w zakresie energetyki odnawialnej. W to miejsce proponuje ustanowienie ogólnego celu redukcji emisji i pozostawienie krajom członkowskim dowolności co do sposobu jego osiągnięcia.

Takie podejście jest kontynuacją ostatnich decyzji brytyjskiego rządu, zakładających znaczące wsparcie dla energetyki opartej na gazie, stopniowe likwidowanie przywilejów fiskalnych dla odnawialnych źródeł energii, a przede wszystkim kontynuację inwestycji w energetykę atomową i czyste technologie węglowe.

Rząd może przy tym liczyć na wsparcie wielu gałęzi europejskiego przemysłu, które borykają się z rosnącymi kosztami energii w UE i tracą coraz mocniej wobec pozaeuropejskich konkurentów rynkowych.

Zdaniem wielu przedstawicieli przemysłu, ale także niektórych ekspertów, UE powinna wstrzymać decyzje w sprawie długoterminowych celów klimatycznych do czasu wyniku rozmów klimatycznych na szczeblu Organizacji Narodów Zjednoczonych. Do 2015 roku w ramach inicjatywy klimatycznej ONZ podjęte mają zostać pierwsze decyzje w sprawie nowego porozumienia o ograniczeniu emisji. Wejście w życie zaplanowane jest jednak dopiero na rok 2020, co niepokoi z kolei europejskich inwestorów działających w obszarze energetyki odnawialnej. Obawiają się, że brak jednoznacznie zapisanego celu dla OZE spowoduje, że po 2020 roku większość krajów zacznie odchodzić od czystych źródeł energii na rzecz tańszych gazu i węgla.

Brytyjskie media stanowisko swojego rządu określają jako pośrednie pomiędzy zwolennikami szybkiego zwiększania celów emisyjnych i dotyczących OZE a przeciwnikami dalszego zwiększania przez UE zobowiązań klimatycznych w obawie przed utratą konkurencyjności europejskiej gospodarki. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.