Wieliczka: Zbroja w kopalni

Od stycznia 2011 r. w Zamku Żupnym w Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce, na gości oczekuje zbroja rycerska Można ją oglądać, a niektóre elementy nawet przymierzyć i spróbować sobie wyobrazić czasy, w których rycerzom była konieczna.


Egzemplarz prezentowany w wielickim muzeum jest kopią zbroi średniowiecznej, uniwersalnej dla całej Europy. Odpowiada więc chronologicznie Sali Gotyckiej w Zamku Żupnym, która powstała w 2. poł. XIV w. za czasów króla Kazimierza Wielkiego – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez wielickie muzeum.

 

Zbroję wykonał płatnerz Przemysław Pustelak z Rzeszowa. Prezentuje się okazale – warto dodać, że podobną posiadał książę Walii Edward Woodstock żyjący w XIV w. Posiada też odpowiednie właściwości mechaniczne, dokładnie takie same jak w średniowieczu. Wynika to stąd, że używano jej w rekonstrukcjach historycznych m.in. w inscenizacji bitwy pod Grunwaldem zorganizowanej w zeszłym roku z okazji jej 600-lecia.

 

Omawiana zbroja waży ok. 25 kg. Wbrew stereotypom jest to ciężar do udźwignięcia i umożliwiał walczącemu swobodne poruszanie się. Blachy oryginalnych zbroi średniowiecznych były porównywalne do wielickiej kopii, której grubość wynosi ok. 1,2-1,5 mm a hełmu - 2,5 mm.

 

Czy rycerz w pełnym rynsztunku, który spadł z konia, mógł się podnieść o własnych siłach? Okazuje się, że w zbroi bojowej używanej w bitwach nie miał z tym problemu. Inaczej sprawa przedstawiała się gdy miał na sobie zbroję turniejową z 2. poł. XV w. Tu używano grubszych i co za tym idzie cięższych zbroi. Rycerz na koniu nie musiał być szczególnie mobilny. A żeby na niego w ogóle wsiąść musiał użyć specjalnego dźwigu wymuszonego także specyficzną konstrukcją siodła.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.

To porozumienie jest symbolem górniczej walki

Porozumienie Jastrzębskie 3 września 1980 roku było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym latem 1980 roku między władzą a robotnikami. Strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Dzisiaj uczczono tę niezwykle ważną dla kraju rocznicę.

Pamiętają o pacyfikacji kopalni Wujek. Wyrosną kolejne drzewa pamięci

Po wakacyjnej przerwie, Śląskie Centrum Wolności i Solidarności kontynuuje akcję sadzenia w szkołach drzew pamięci im. Dziewięciu Górników z Wujka.