Wieliczka: Wystawa obrazów, których nie ma

Tylko do 13 marca 2011r. można oglądać wystawę „Zaginione obrazy Wieliczki Piotra Stachiewicza” organizowaną przez Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka. Przypomina ona cykl 12 obrazów, które przepadłu bez śladu prawdopodobnie w czasie II wojny światowej.

 

- Jak zorganizować wystawę o obrazach, których nie ma? Jest to trudne tym bardziej, że nie wiemy jaka była rzeczywista wielkość i kolorystyka zaginionych wielickich obrazów Piotra Stachiewicza. Ale dzięki temu, że pomyślano o wydaniu albumu z reprodukcjami obrazów, a także dzięki obecnym możliwościom technicznym, jest to możliwe – mówi organizatorka wystawy dr Barbara Konwerska.

 

Wystawa „Zaginione obrazy Wieliczki Piotra Stachiewicza” przypomina cykl 12 obrazów poświęconych wielickiej kopalni soli. Ich losy od II wojny światowej nie są znane. Zaprezentowanie obrazów jest możliwe dzięki zachowanemu albumowi pt. „Wieliczka”z barwnymi reprodukcjami, które posłużyły do wykonania wielkoformatowych fotografii. Istotny element wystawy - obraz Śmierć Górnika z Muzeum Narodowego w Krakowie, stanowi uzupełnienie scen z wielickiej kopalni. Ponadto prezentowane są dwa obrazy: Komora w kopalni oraz Stara Wieliczka ze zbiorów Muzeum Żup Krakowskich przypisywane Piotrowi Stachiewiczowi. Tłem a jednocześnie dopełnieniem ekspozycji są oryginalne obrazy, rysunki i szkice autorstwa Piotra Stachiewicza, pokazujące jego warsztat artystyczny. Wśród nich na uwagę zasługuje cykl obrazów „Widma w pracowni” oraz cykl rysunków - ilustracji do trylogii Henryka Sienkiewicza.

 

Piotr Stachiewicz ilustrując życie i podania górników w salinach wielickich namalował dziesięć wielkich i dwa mniejsze obrazy, które w czerwcu 1907 r. zaproponował do nabycia Muzeum Salinarnemu w Wieliczce. W wyniku przeprowadzonej transakcji salina wielicka zakupiła je za kwotę 5000 koron. Do 1929 r. obrazy stanowiły jeden z centralnych punktów ówczesnej ekspozycji muzealnej. Po raz pierwszy i niestety ostatni opuściły Salinarne Muzeum właśnie w 1929 r. Dwanaście obrazów krakowskiego malarza zaprezentowano wówczas szerokiej publiczność na I Wystawie Krajowej zorganizowanej w Poznaniu. Wysłane do stolicy Wielkopolski obrazy niestety nie wróciły już do Wieliczki, lecz zostały zabrane przez Ministerstwo Przemysłu i Handlu do Warszawy, gdzie znajdywały się zapewne jeszcze przed wybuchem II wojny światowej. Dalsze losy obrazów nie są znane.

 

Prezentowane na wystawie „Zaginione obrazy Wieliczki Piotra Stachiewicza” eksponaty pochodzą ze zbiorów: Biblioteki Jagiellońskiej, Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Narodowego w Kielcach, Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Okręgowego w Tarnowie, Muzeum Śląskiego, Muzeum w Bielsku-Białej, Muzeum w Bochni, Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka oraz od osób prywatnych
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

Inauguracja roku akademickiego w górniczym stylu - już dawno tak nie było

Wiceminister prof. Krzysztof Galos:  Dolny Śląsk, ze swoim bogactwem zasobów mineralnych, potencjałem naukowym i silnym zapleczem przemysłowym, ma wszelkie predyspozycje, aby stać się jednym z kluczowych ośrodków wypracowywania rozwiązań dla przyszłości polskiego górnictwa.

Reprezentacja PGG o krok o zwycięstwa. I ma najlepszego zawodnika turnieju!

Na Stadionie Śląskim w Chorzowie odbył się Turniej Piłkarski o Puchar Marszałka Województwa Śląskiego. Dawid Colik z KWK ROW Ruch Marcel został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju!

Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?

Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie.