Wieliczka: kopalnię odwiedziło w tym roku już milion turystów

Wieliczka milionowy gosc 2011 r stachurski

fot: Rafał Stachurski

Małgorzata Kawińska odbiera od Kajetana d’Obyrna, dyrektora kopalni Wieliczka, voucher na 2 tys. zł

fot: Rafał Stachurski

Małgorzata Kawińska, która od 10 lat mieszka w Holandii, została milionowym turystą, który w tym roku odwiedził kopalnię soli w Wieliczce. Po zabytkowych podziemiach oprowadził ją Skarbnik. Milionowa turystka otrzymała solną rzeźbę, kosmetyki na bazie soli oraz voucher o wartości 2 tys. zł, który będzie mogła zrealizować, wybierając do końca przyszłego roku spośród oferowanych przez kopalnię atrakcji.
 
- Niesamowita niespodzianka! Jestem w Wieliczce pierwszy raz. Do tej pory wygrałam tylko raz: w Lotto, ale symboliczną sumę - mówiła podekscytowana pani Małgorzata. Pochodzi z Podkarpacia, jednak od 10 lat mieszka w Holandii. Do Polski przyjechała z przyjacielem Holendrem, któremu postanowiła pokazać swój kraj. - Od samego początku jednym z punktów tej podróży była kopalnia w Wieliczce. Planowaliśmy zwiedzanie, ale nie sądziłam, że czeka nas aż taka niespodzianka.

Tegorocznego milionowego gościa powitał prezes zarządu Kopalni Soli Wieliczka SA Kajetan d’Obyrn. - Milion zwiedzających zanotowaliśmy zatem ponad miesiąc wcześniej niż przed rokiem. W przyszłym roku mamy nadzieję witać milionowego turystę dużo wcześniej,  otwieramy bowiem "Szlaki nowej przygody" - nową trasę, która pokaże zupełnie inne oblicze wielickiej kopalni.

Były gratulacje i fanfary. Nazwisko Kawińska trafiło na karty pamiątkowej księgi zwiedzających, dołączając tym samym do takich sław jak Chopin, Matejko, Piłsudski, Wałęsa, Bush, de’Vito, Palin.

Podziemną Wieliczkę tłumnie odwiedzają zarówno Polacy, jak turyści zagraniczni. W 2011 najliczniejszą grupą obcokrajowców byli Brytyjczycy. - Przyjechało ich tu 48,5 tys. - wyjaśnia Kajetan d’Obyrn. - Na drugim miejscu znaleźli się Niemcy z liczbą  35,2 tys. odwiedzających, na trzecim  zaś Włosi  33,9 tys. turystów. W pierwszej piątce są również Francuzi i Koreańczycy. Kopalnię odwiedzili też mieszkańcy tak egzotycznych zakątków Ziemi jak np. Rwanda, Indie, Kuwejt, Vanuatu.

W mijającym roku wieliccy przewodnicy 49 proc. grup oprowadzili w języku polskim. Najpopularniejszym językiem obcym był angielski - aż 55 proc. zagranicznych grup zorganizowanych wybrało ten język podczas zwiedzania podziemi. W sumie od roku 1945 wielicką kopalnię zwiedziło już 36 mln turystów z Polski i zagranicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Jan Czypionka: Moje fotografie na dole to hołd dla pracy górnika

Rozmowa z Janem Czypionka, dziennikarzem i fotografikiem