Wieliczka: „Kolory dnia” – nowa wystawa w komorze Drozdowice III

Kolory dnia wystawa wieliczka r stachurski

fot: Rafał Stachurski

Komora Drozdowice III do czerwca będzie ozdobiona pracami wybitnych artystek

fot: Rafał Stachurski

Już dzisiaj czyli 20 marca w komorze Drozdowice III, znajdującej się w Kopalni Soli Wieliczka, nastała wiosna – wielobarwna, twórcza, malarska. Na głębokości 110 m swoje prace zaprezentowały znakomite artystki: Barbara Parole, Izabella Kierska oraz Maria Bieńkowska-Kopczyńska. Od 21 marca „Kolory dnia” mogą oglądać również zwiedzający kopalnię turyści.

  

Wernisaż wystawy uświetniły swym występem pianistka Renata Żełobowska-Orzchowska, adiunkt krakowskiej Akademii Muzycznej oraz Bożena Zawiślak-Dolny, solistka Opery Krakowskiej. W programie znalazły się kompozycje Chopina, Lehara, Bizeta. Dźwięki splatały się w pełną czaru opowieść o miłości i przemijaniu. Utwory klasycznych mistrzów były dla malarstwa godną oprawą.

 

- Kopalnią jestem oczarowana od lat – powiedziała Izabella Kierska. – Wystawa ta jest „Konfrontacjami malarskimi”, bowiem łączy trzy różne osobowości, wyraża też tajemniczość wielickich podziemi. Dawni górnicy mieli potrzebę tworzenia, pragnęli pozostawić ślad swojej duszy. Jestem bardzo szczęśliwa, że możemy upiększyć tę wspaniałą komorę Drozdowice naszymi pracami.

 

Eksponowane wśród soli prace są przykładem pięknego kobiecego malarstwa. Barwy od burzowej czerni po olśniewającą oczy czerwień, emocje, temperament, subtelność, wreszcie wrażliwość w plastycznej interpretacji świata – taka oto wiosna zawitała do wielickiej kopalni.

 

Na gości, którzy przybyli w niedzielne popołudnie na uroczyste otwarcie wystawy, czekała nie lada niespodzianka. W drodze do Drozdowic przeszli przez komorę Michałowice, jednak nie tak, jak większość współczesnych turystów. Wzorem XIX-wiecznych zwiedzających (m.in. Fryderyka Chopina, który do kopalni zawitał w roku 1829) wędrowali schodami z górnej części komory. Z kolejnych galerii mogli podziwiać potężną, a zarazem kunsztowną drewnianą obudowę. Krok po kroku ogarnęli wzrokiem przestrzeń, która pozostała po wydrążeniu ogromnej bryły soli, aż wreszcie dotarli na głębokość 110 m, by ujrzeć imponujące wiązkowe filary, na których wspiera się strop Michałowic.


Wystawa „Kolory dnia. Konfrontacje malarskie” potrwa do czerwca - dowiedział się portal nettg.pl od organizatorów.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.