Większym patriotyzmem konsumenckim wykazują się młodzi oraz kobiety

fot: Janusz Szymonik

Kupno rodzimych towarów przyczynia się do ochrony środowiska oraz naszej planety, dzięki skróceniu procesu transportowego i jednocześnie ograniczeniu emisji CO2. To m.in. efekt akcji Kupuj Świadomie - Produkt Polski

fot: Janusz Szymonik

- Polacy wykazują silną postawę patriotyzmu konsumenckiego - mówi Rafał Mokrzycki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Zaznacza, że na kraj pochodzenia produktu większą uwagę zwracają młodzi oraz kobiety niż osoby powyżej 60. roku życia.

- Etnocentryzm konsumencki, a potocznie mówiąc - patriotyzm konsumencki, oznacza postawę kupujących, którzy w swoich wyborach produktu bądź usługi kierują się w istotnym stopniu informacją o kraju ich pochodzenia - wyjaśnił Rafał Mokrzycki z zespołu ekonomii behawioralnej PIE. Zwrócił uwagę, że najczęściej przejawia się w częstszym kupowaniu rodzimych produktów, natomiast nie należy kojarzyć tego pojęcia z niechęcią bądź odrzuceniem dóbr importowanych.

Mokrzycki stwierdził, że Polacy wykazują silną postawę patriotyzmu konsumenckiego. - Według badań Polska zajmuje 2. pozycję wśród dużych gospodarek UE w rankingu Buy Locally Index, który analizuje udział dóbr rodzimych w konsumpcji przez pryzmat Współczynnika Złożoności Gospodarczej - podkreślił. Dodał, że wedle innych danych 9 na 10 polskich konsumentów deklaruje, że kraj pochodzenia produktu ma dla nich znaczenie, natomiast 59 proc. konsumentów chętniej sięga po produkty polskie niż importowane. Większym etnocentryzmem konsumenckim wykazują się osoby młode oraz kobiety, a najmniejszą uwagę na kraj pochodzenia produktu zwracają osoby powyżej 60. roku życia - dodał.

Wyjaśnił, że patriotyzm konsumencki wiąże się z koncepcją moralności i odpowiedzialności, zgodnie z którą kupując rodzime produkty przyczyniamy się do rozwoju gospodarki, wzrostu poziomu życia społeczeństwa oraz tworzenia nowych miejsc pracy. - Podczas zakupu produktu wyprodukowanego przez polską firmę na terenie kraju, z każdej wydanej złotówki w gospodarce pozostaje 79 groszy, natomiast przy zakupie dóbr z importu kwota ta wynosi już jedynie 25 groszy - wskazał.

Zdaniem eksperta innym źródłem motywacji do zakupu produktów regionalnych jest kwestia ekologii. - Kupno rodzimych towarów przyczynia się do ochrony środowiska oraz naszej planety, dzięki skróceniu procesu transportowego i jednocześnie ograniczeniu emisji CO2 - podkreślił.

Według niego popularność takich postaw wzrosła w ostatnich latach, co było spowodowane m.in. zwiększaniem świadomości społecznej oraz zachęcaniem konsumentów do nabywania lokalnych towarów, m.in. przez kampanię informacyjną Kupuj Świadomie - Produkt Polski.

Przyznał, że udział w popularyzacji postaw patriotyzmu konsumenckiego miała też pandemia. Zaburzenia w łańcuchach dostaw i niedobory produkcyjne w wielu krajach spowodowały, jak wskazał, nasilenie debaty o potrzebie zwiększania regionalnej produkcji, promocji lokalnych produktów oraz tym samym zwiększania niezależności gospodarczej. W Polsce w czasie pandemii co piąta osoba częściej wybierała lokalne produkty żywnościowe, niż wcześniej, a największy wzrost w konsumpcji polskich produktów odnotowano wśród artykułów spożywczych, kosmetyków, odzieży oraz obuwia.

- Zgodnie z opracowaniem PIE na podstawie danych Banku Światowego, import dóbr konsumpcyjnych w naszym kraju w ostatnich latach wzrósł i zmienia się podobnie jak wydatki na tzw. spożycie ostateczne, mimo deklarowanego przywiązania Polaków do rodzimych produktów. Wobec tych danych trudno mówić o spadku konsumpcji dóbr importowanych i wzroście konsumpcji produktów rodzimych - zastrzegł ekspert.

Jak zwrócił uwagę, największym ograniczeniem w nabywaniu polskich produktów są ich ceny, a według badań to właśnie jakość i cena są najważniejsze przy podejmowaniu przez konsumentów decyzji zakupowych; Polacy decydują się więc często na tańsze, importowane produkty o porównywalnej jakości.

- Sytuacja pandemiczna pozwoliła na zwiększenie poziomu świadomości konsumentów, natomiast realnej zmiany można się spodziewać wraz z rozwojem gospodarczym Polski oraz poprawą sytuacji finansowej polskich gospodarstw domowych - podsumował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.