Większość Polaków chce wprowadzenia czasu letniego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zmiana czasu odbywa się dwa razy w roku i ma się przyczynić do efektywniejszego wykorzystania światła dziennego oraz oszczędności energii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- W konsultacjach oraz sondażu, które przeprowadziło Ministerstwo Przedsiebiorczości i Technologii, zdecydowana większość Polaków opowiedziała się za wprowadzeniem u nas czasu letniego - powiedział wiceminister resortu Marcin Ociepa. Podkreślił, że Polska liczy, że podobną decyzję podejmą inne kraje regionu. 

- Zmiany czasu w pojedynkę przeprowadzić się nie da, dlatego powinniśmy osiągnąć pewien konsensus w Unii Europejskiej - zaznaczył wiceszef MPiT. Zastrzegł, że nie chodzi o to, by cała UE przeszła na czas letni albo zimowy. Na życie Polaków nie ma wielkiego wpływu inny czas w Hiszpanii, Portugalii czy Norwegii, ale w Niemczech, Czechach, Słowacji czy na Litwie już tak.

Ociepa podkreślił, że konieczne jest osiągnięcie porozumienia przynajmniej w grupie państw naszego regionu, "tak aby czuwać nad odpowiednim funkcjonowaniem rynku wewnętrznego i uniknąć jego fragmentacji".

- Jesteśmy zdeterminowani, by w sprawie wyboru czasu porozumieć się z naszymi najbliższymi sąsiadami. Chcemy uniknąć sytuacji, kiedy na przykład Litwini wybiorą inny czas niż my. Wówczas mogłoby dojść do sytuacji, kiedy różnica czasu między krajami, które ze sobą sąsiadują, wyniesie już dwie godziny - wyjaśnił.

Tematowi sezonowych zmian czasu będzie poświęcona konferencja Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, która odbędzie się 28 marca.

- Przypomnimy m.in. historyczne uwarunkowania dotyczące zmiany czasu. Wskażemy na pozytywne i negatywne skutki odejścia od zmiany czasu oraz powiemy, dlaczego przestawiane zegarków dwa razy w roku nie sprawdza się w dzisiejszych czasach - podkreślił Ociepa.

Pomysł odejścia od zmian czasu, jak przypomniał, pojawił się już wcześniej - w Parlamencie Europejskim odbyły się debaty i wysłuchania publiczne. Po rezolucji instytucji z 8 lutego 2018 r. sprawą zajęła się Komisja Europejska.

- Komisja przeprowadziła konsultacje publiczne w państwach członkowskich, z których wynika, że blisko 90 proc. głosujących jest za odejściem od zmian czasu. Ostatni raz mielibyśmy przesuwać wskazówki zegarków w 2021 r. Ale wiemy już, że do końca kadencji obecnej KE ostateczna decyzja w tej sprawie nie zapadnie - powiedział Ociepa. - Pytanie, jak będzie się na tę kwestię patrzeć nowa KE - dodał.

Na forum UE większość państw członkowskich, w tym Polska, opowiedziało się za zniesieniem zmiany czasu. Komisja pozostawiła wybór co do czasu, na który państwa przejdą, gdy zdecydują się na odstąpienie od sezonowych zmian.

- Badania, które zleciło Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, potwierdzają, że Polacy chcą zniesienia zmian czasu. Większość z nich - blisko 80 proc. - preferuje pozostanie przy czasie letnim - powiedział Ociepa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.