Większe kompetencje do aktywizacji terenów poprzemysłowych dla SSE?

fot: Maciej Dorosiński

SRK posiada 2853 hektarow pogórniczych terenów na terenie 71 gmin w pięciu województwach

fot: Maciej Dorosiński

Ministerstwo Rozwoju i Technologii jest otwarte na dalsze prace, by strefy ekonomiczne dostały dodatkowe kompetencje, które pozwolą im wziąć aktywny udział w aktywizacji terenów poprzemysłowych - zadeklarował wicedyrektor departamentu rozwoju MRiT Artur Kluczny.

We wtorek sejmowa podkomisja stała ds. sprawiedliwej transformacji obradowała nad zarządzaniem i zagospodarowaniem majątku po zlikwidowanych kopalniach węgla kamiennego przez Spółkę Restrukturyzację Kopalń (SRK) w kontekście m.in. barier prawnych w zagospodarowywaniu terenów pokopalnianych i roli Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE) w tym procesie.

Uczestnicząca w posiedzeniu podkomisji minister przemysłu Marzena Czarnecka przypomniała o trwających konsultacjach nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa, która m.in. znacznie rozszerza katalog beneficjentów pokopalnianych gruntów w gestii SRK, w tym o zarządców stref ekonomicznych.

Wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki zaakcentował wagę takiego prowadzenia procesu zagospodarowywania pokopalnianych gruntów, aby faktycznie służyły gospodarce, a nie były np. “elementem wyprzedaży“.

Zastępca dyrektora departamentu rozwoju i inwestycji Ministerstwa Rozwoju i Technologii Artur Kluczny ocenił, że propozycja MP, aby spółki zarządzające specjalnymi strefami ekonomicznymi (nad którymi nadzór pełni MRiT) były beneficjentami w dysponowaniu nieruchomościami SRK, idzie w bardzo dobrym kierunku.

- Sądzimy, że koordynowanie procesu przygotowania gruntów inwestycyjnych, wystawiania ich na sprzedaż, zagospodarowywania, jest warunkiem koniecznym, żeby w przyszłości aktywizacja tych terenów była najbardziej efektywna. W związku z czym jesteśmy otwarci na ew. dalsze prace służące temu, aby strefy ekonomiczne, w tym szczególności KSSE, dostały dodatkowe kompetencje, które pozwolą im wziąć aktywny udział w aktywizacji terenów pogórniczych i poprzemysłowych na Górnym Śląsku - zadeklarował Kluczny.

Prezes SRK Jarosław Wieszołek przypomniał, że spółka, która w 2024 r. zbyła komercyjnie 50 ha takich gruntów i drugie tyle przekazała gminom górniczym, posiada ogółem 2853 hektary takich terenów na terenie 71 gmin w pięciu województwach (30 proc. z nich, blisko 900 ha, to tereny inwestycyjne). W przetargach SRK ma obecnie połowę tego potencjału, czyli 450 ha, kolejnych 150 ha zamierza w 2025 r. przekazać samorządom.

Wieszołek zwrócił uwagę, że zagospodarowanie tych terenów jest możliwe przede wszystkim w zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - w tym kontekście 65 proc. terenów przeznaczonych do sprzedaży to tereny produkcyjne (wobec całości to już tylko 25 proc.). Problemy są związane z lokalizacją, kształtem działek, cechami geomorfologicznymi, brakiem dostępu czy nieuregulowanym stanem prawnym.

Prezes SRK zaznaczył, że w procesie rekultywacji, związanym z wysokimi kosztami pokrywanymi przez NFOŚiGW, jest obecnie 25 proc. gruntów spółki. W tym kontekście spółka widzi problem w trudności przenoszenia obowiązku rekultywacji na inne podmioty.

- Propozycja rozwiązań to przede wszystkim aktualizacja decyzji rekultywacyjnych - zasugerował.

SRK ma też szereg nieruchomości, które nie są terenami przemysłowymi: w ramach przejmowania części przedsiębiorstw dostawała zasoby mieszkaniowe, ośrodki zdrowia, ośrodki wczasowe, tereny usługowe, tereny zieleni, grunty pod wodami, ogródki działkowe, tereny komunikacyjne i kolejowe.

- Co powoduje, że mamy trzy ścieżki postępowania, jeżeli chodzi o ich zagospodarowanie, sprzedaż, darowizny i zrzeczenia. Korzystamy ze zrzeczenia, np. w przypadku ogródków działkowych - wyjaśnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.