Wiekowa hałda jak australijskie Uluru?

fot: Tomasz Rzeczycki

Najefektowniej surowa bryła tarnogórskiej hałdy prezentuje się w zimowej scenerii

fot: Tomasz Rzeczycki

Położona na pograniczu Tarnowskich Gór i Bytomia hałda popłuczkowa od niedawna określana bywa mianem „tarnogórskiego Uluru”. A przecież oba obiekty mają inną genezę, odmienną strukturę geologiczną i nieporównywalne rozmiary. Skąd więc takie mocno przesadzone porównanie?

Uluru to monolit skalny zbudowany z prekambryjskich piaskowców w północnej części Australii. Wyrasta na wysokość 348 m ponad otaczający go stepowy płaskowyż, stanowiąc wybitną dominantę krajobrazu. Jego obwód to koło 8 km. Nigdy nie było on przedmiotem eksploatacji górniczej.

W odróżnieniu od Uluru, hałda kopalniana znajdująca się na połudnowy zachód od ul. Kopalnianej w Tarnowskich Górach i jest obiektem antropogenicznym. Zaczęła powstawać po 1830 r., a jej formowanie zakończyło się w 1912 r., gdy wstrzymano eksploatację rud ołowiu w Tarnowskich Górach. Inaczej niż Uluru, tarnogórska hałda jest jedną z setek hałd w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym. Jest znacznie niższa, liczy bowiem około 17 m wysokości. Jej wschodnia część i zachodnie zbocza porośnięte są drzewostanem, głównie sosnowym.

Skąd więc porównanie hałdy do australijskiego monolitu skalnego?

- Tak hałdę nazwał szef SMZT Zbigniew Pawlak i współautor wpisu „Kopalnie ołowiu, srebra i cynku wraz z systemem gospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach” na Listę światowego dziedzictwa UNESCO.  Uluru  to w tym przypadku swoistego rodzaju metafora. Tak jak dla Aborygenów, tak i dla nas dziedzictwo przodków jest niezwykle ważne i należy je chronić dla przyszłych pokoleń. Nasza hałda jest jedyna w swoim rodzaju. Nie ma drugiej takiej w Polsce, o takim znaczeniu, wielkości i przeznaczeniu obecnym – uważa Grzegorz Rudnicki, kierownik Biura Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej w Tarnowskich Górach.

Tarnogórska hałda od 9 lipca 2017 r. jest jednym z 28 elementów wpisu na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Wcześniej, bo w 2006 r. decyzją tarnogórskiej rady miejskiej ustanowiono na tym terenie Park Kulturowy Hałda Popłuczkowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.

Nożownik w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Ma 19 lat, był pod wpływem narkotyków

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się w piątek 26 czerwca konferencja dotycząca brutalnego ataku nożownika. W czwartek wieczorem 19-latek wszedł na jeden ze szpitalnych oddziałów i zaatakował nożem cztery osoby. Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu-Zdroju prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby na terenie szpitala