Wieczorek: uruchomienie energetycznej instalacji (GALERIA)

fot: Jarosław Galusek/ARC

fot: Jarosław Galusek/ARC

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Zwyczajowym przecięciem wstęgi prezesi Zakładów Energetyki Cieplnej i Katowickiego Holdingu Węglowego - Longina Kugiel i Roman Łój - dokonali w poniedziałęk (3 grudnia) uroczystego otwarcia na terenie kopalni Wieczorek instalacji, wykorzystującej metan do wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej. W tej ceremonii towarzyszyli im członkini Zarządu Województwa Śląskiego Aleksandra Banasiak, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach Gabriela Lenartowicz i prezydent Katowic Piotr Uszok.

Przedtem nową instalację poświęcił metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.

- Nie może być lepszej wiadomości przed Barbórką, jak nowa inwestycja, i to taka, która ma ogromne znaczenie społeczne i ekologiczne - powiedział wcześniej hierarcha.

Utrzymanych w podobnym tonie gratulacji było więcej.

- Naszym złotym skarbem jest węgiel. Ale jego eksploatacji towarzyszy metan w ilości około 800 milionów metrów sześciennych rocznie, z której tylko jedna czwarta jest ujmowana. Cieszę się, że zarządy górniczej i energetycznej spółki zdecydowały się na jego wykorzystanie do produkcji energii i gratuluję projektu - mówił prof. Maciej Kaliski, dyrektor Departamentu Górnictwa w Ministerstwie Gospodarki.

- Dziękuję za to, co już zrobiliście i trzymam kciuki za pomyślną realizację podobnych inwestycji - życzył prezydent Katowic Piotr Uszok.

Zlokalizowana na terenie kopalni Wieczorek instalacja ZEC składa się z dwóch silników gazowych o mocy elektrycznej 1,5 MW każdy i mocy cieplnej 1,5 MW każdy oraz kotła gazowego o mocy 6 MW. Paliwo będzie do niej doprowadzane gazociągiem ze stacji odmetanowania przy szybie V kopalni Murcki-Staszic. Pracująca ze sprawnością ponad 80 proc. nowa jednostka będzie spalała rocznie ponad 5,5 mln m sześć. metanu. Przy pełnym obciążeniu silników ta gazowa elektrociepłownia co godzinę będzie więc zużywała 710 m sześć. czystego metanu. Ale pracujące w kogeneracji agregaty nie tylko spowodują redukcję emisji takiej dawki węglowodoru do atmosfery. Wytworzenie równorzędnej ilości prądu i ciepła wymagałoby spalenia rocznie około 3,5 tys. ton węgla kamiennego.

Budowa energetycznej instalacji Zakładów Energetyki Cieplnej trwała niespełna rok. W sięgającym około 14 mln zł koszcie przedsięwzięcia w przeszło jednej czwartej - długoterminową pożyczką w wysokości 3,7 mln zł na preferencyjnych warunkach - partycypował Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

- Gratuluję nam wszystkim, że możemy się cieszyć takimi projektami z zaprzężeniem metanu do pracy. Co przy tym bardzo ważne - zaczyna się to jeszcze opłacać - akcentowała w trakcie uroczystości prezes WFOŚiGW Gabriela Lenartowicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.