Więcej spotkań niż konkretów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Energetyka zgromadziła zapasy wynoszące 6,2 miliona ton. To wielkość ponad trzykrotnie przekraczająca wysokość zdefiniowanych ustawowo zapasów obowiązkowych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zaczęło się humorystycznie. Planowane od tygodni posiedzenie Komisji Gospodarki poświęcone górnictwu tuż po otwarciu chciano przełożyć, gdyż w tym samym czasie wiceminister gospodarki Jerzy Witold Pietrewicz musiał referować tematykę wykorzystania OZE podczas sesji plenarnej. Wobec twardej postawy licznej delegacji ze Śląska zadecydowano, że posiedzenie odroczono tylko o 2 godziny.

Pogarszające się wyniki spółek węglowych zaprezentował dyrektor Departamentu Górnictwa w Ministerstwie Gospodarki prof. Maciej Kaliski.

Po 5 miesiącach br. branża miała 631 mln zł straty. Kopalnie wydobyły 28,7 mln t węgla, to o 1,889 mln t mniej niż przed rokiem. Sprzedaż surowca, niższa aż o 11,4 proc. wobec danych sprzed roku, wyniosła 26,919 mln t. Na zwałach spółek węglowych po 5 miesiącach zalegało 7,989 mln t surowca. Co gorsza, energetyka, która nie odbiera od spółek węglowych zakontraktowanego węgla, zgromadziła zapasy wynoszące 6,2 mln t. To wielkość ponad trzykrotnie przekraczająca wysokość zdefiniowanych ustawowo zapasów obowiązkowych. Przychody osiągnięte przez branżę wynosiły 10,54 mld zł i spadły rok do roku o 1,26 mld zł. Strata, którą na 1 t węgla ponosiły spółki węglowe, to 30,96 zł. Resort podsumował też wstępnie wyniki półrocza dla 3 spółek węglowych (JSW i Bogdanka jako spółki giełdowe podają je w połowie sierpnia). Strata Kompanii wyniosła 342,3 mln zł, Holdingu 105,3 mln zł, a Tauronu Wydobycie 37,9 mln zł.

Resort gospodarki poinformował o działaniach legislacyjnych, mających poprawić funkcjonowanie branży (koncesjonowanie obrotu paliwami na terenie Polski, wymagania jakościowe dla paliwa stałego i przesunięcie spłaty zobowiązań odziedziczonych wobec ZUS). Poinformował też o decyzji dotyczącej powołania spółki Polskie Składy Węgla. Za kwestie organizacyjno-formalne związane z tym przedsięwzięciem odpowiadać będzie Węglokoks. Wśród licznych poselskich pytań gros dotyczyło możliwości zablokowania importu węgla z Rosji (po 5 miesiącach import ogółem to ponad 4 mln t), ograniczenia obciążeń fiskalnych nakładanych na branżę czy metod poprawy konkurencyjności kopalń. Na szereg kwestii, takich jak zwiększające się zużycie węgla brunatnego kosztem kamiennego, zdjęcie ze spółek obowiązku wypłaty emeryckich deputatów czy chemiczne przetwórstwo węgla, zwrócili uwagę przedstawiciele górniczych związków zawodowych.

- Na całym świecie dla nośników energii stosowana jest pomoc publiczna. Jeśli energia z węgla nie będzie objęta specjalnym systemem wsparcia, zniknie. Dotąd w sprawie polskiego węgla wciąż jest więc spotkań niż konkretów - podsumował dyskusję Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.