Więcej polskich firm w globalnych zamówieniach

fot: ARC

Projekt jest aktywnie wspierany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ministerstwo Gospodarki oraz Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju Przemysłowego.

fot: ARC

Zwiększenie udziału polskich firm w globalnym rynku zamówień publicznych - to cel Punktu Kontaktowego ds. Międzynarodowych i Zagranicznych Zamówień Publicznych, nad którym pracują PARP, MSZ i MG. Pierwszymi partnerami polskich firm będą agencje ONZ - poinformował PARP.

- Polska w tym momencie realizuje 0,02 proc. zamówień wszystkich agencji Organizacji Narodów Zjednoczonych ogółem. To niewielki odsetek, a naszym zadaniem jest sukcesywna zmiana tych statystyk. W tym momencie przez działalność informacyjną, w przyszłości również doradczą, czy organizując misje gospodarcze - powiedziała PAP specjalistka Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Małgorzata Pałysa podczas środowego seminarium informacyjnego dla przedsiębiorców, organizowanego przez PARP.

Pałysa dodała też, że dla realizacji tego zadania, wkrótce ma powstać Punkt Kontaktowy ds. Międzynarodowych i Zagranicznych Zamówień Publicznych.

Celem punktu kontaktowego, jak wyjaśnia PARP, ma być przede wszystkim: udzielanie informacji o międzynarodowych i zagranicznych zamówieniach publicznych, w tym w ramach systemu ONZ; organizowanie seminariów informacyjnych dla przedsiębiorców, pomoc w pozyskiwaniu kontaktów i informacji oraz profesjonalne doradzanie firmom, w zakresie globalnych zamówień publicznych.

- Sam punkt kontaktowy będzie stroną internetową, za pomocą której, przedsiębiorcy będą mogli kontaktować się z naszymi specjalistami, i zwrócić się do nich z konkretnym pytaniem. Naszą rolą będzie uzyskanie odpowiedzi na nie, jeśli nie w ramach naszej wiedzy, to z pomocą instytucji wspierających nas - uzupełniła Pałysa.

PARP poinformował również, że projekt jest aktywnie wspierany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ministerstwo Gospodarki oraz Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju Przemysłowego.

- PARP, MSZ i MG współdziałają na rzecz przedsiębiorców i poszerzania ich współpracy międzynarodowej. Udział tych resortów, jest niezbędny dla promowania polskich przedsiębiorców na arenie globalnej. Sam projekt punktu informacyjnego był od początku rekomendowany przez MSZ, a zadaniem kluczowym z punktu widzenia zadań ministerstwa, jest lobbowanie za polskimi przedsiębiorcami za granicą - powiedziała Pałysa.

Pierwszą organizacją międzynarodową wspierającą projekt w charakterze zamawiającego jest Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju Przemysłowego (UNIDO), której dyrektor generalny Li Yong, uczestniczył w środowym seminarium PARP. UNIDO, zajmuje się głównie wspieraniem modernizacji przemysłu w państwach rozwijających się oraz organizowaniem współpracy regionalnej i krajowej w tej dziedzinie.\

- Powinniśmy dalej umacniać naszą współpracę, która do tej pory bardzo dobrze się układa. Jest to też świetna okazja dla polskich przedsiębiorców, żeby wejść na nowe rynki - powiedział Yong.

- Nasza współpraca z UNIDO, jest częścią większego projektu, w ramach którego, chcemy namawiać polskich przedsiębiorców do współpracy z międzynarodowymi zamawiającymi. To jest tak na prawdę początek. Kolejne spotkanie z przedsiębiorcami planujemy na 20 maja. Będzie ono dotyczyć przetargów organizowanych w ramach Komisji Europejskiej - zapowiedziała Pałysa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.