Więcej niż 1 na 4 samochody sprzedane w 2025 będą elektryczne

1747294417 byd

fot: BYD

W ubiegłym roku Chiny dostarczyły prawie 1,25 miliona samochodów elektrycznych do innych krajów. Liderem sprzedaży pozostaje BYD

fot: BYD

Pomimo znacznych wahań na rynku samochodów, sprzedaż aut elektrycznych wciąż rośnie. Tyn samym jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia ponad 40% sprzedaży w puli nowych do 2030 r. przez BEV-y. Zdaniem IEA ciągły wzrost sprzedaży aut z napędem elektrycznym to efekt tego, że stają się one coraz bardziej przystępne cenowo na wszystkich dużych rynkach. 

Chiny, które odpowiadają za ponad 70% światowej produkcji, dostarczyły prawie 1,25 miliona samochodów elektrycznych do innych krajów w 2024 roku. W Stanach Zjednoczonych sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła o około 10% rok do roku, osiągając więcej niż jeden na dziesięć sprzedanych samochodów. W Europie jedno na pięć sprzedanych nowych aut to elektryk.

Jak wynika z raportu IEA (Międzynarodowej Agencji Energetyki) po kolejnym roku silnego wzrostu, globalna sprzedaż samochodów elektrycznych jest na dobrej drodze do przekroczenia 20 milionów w 2025 roku, co stanowić ma ponad jedną czwartą samochodów sprzedanych na całym świecie.

Elektryki z kolejnymi rekordami sprzedaży

Raport pokazuje, że pomimo ostatnich trudności gospodarczych, które wywierają presję na sektor motoryzacyjny, globalna sprzedaż samochodów elektrycznych nadal bije rekordy, ponieważ modele elektryczne stają się coraz bardziej przystępne cenowo. Sprzedaż przekroczyła 17 milionów na całym świecie w 2024 roku. W pierwszych trzech miesiącach 2025 r. sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła o 35% rok do roku. Wszystkie główne rynki i ale i sporo mniejszych odnotowały nowe rekordy sprzedaży w pierwszym kwartale.

W Chinach połowa sprzedanych aut miła napęd elektryczny (BEV)

Wracając do raportu IEA to Chiny utrzymują swoją pozycję lidera na rynku EV, a samochody elektryczne stanowią prawie połowę całej sprzedaży samochodów w 2024 roku. Liczba samochodów elektrycznych sprzedanych w Chinach w ubiegłym roku (ponad 11 milionów) jest równa całkowitej sprzedaży na całym świecie w 2022 roku. Rynki wschodzące w Azji i Ameryce Południowej również stały się nowymi ośrodkami wzrostu, a całkowita sprzedaż samochodów elektrycznych w tych regionach wzrosła o ponad 60% w 2024 r.

Stany Zjednoczone – tylko 10 %

W Stanach Zjednoczonych sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła o około 10% rok do roku, osiągając więcej niż jeden na dziesięć sprzedanych samochodów. Europa odnotowała stagnację sprzedaży (m. in. w związku z zawieszeniem w niektórych krajach systemów subsydiowania), jednak udział samochodów elektrycznych w rynku utrzymywał się na poziomie około 20%. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że choć niewielki wzrosty w segmencie elektryków odnotowano w wielu krajach unijnych, producenci samochodów zmagają się z problemami spadków sprzedaży dla napędów konwencjonalnych Stąd pomysł Komisji Europejskiej wspierany także przez Polskę) na korektę przepisów dotyczących emisji CO2 przez auta.

Cel: 2 na 5 aut ma być elektryczne

- Nasze dane pokazują, że pomimo znacznej niepewności na rynku samochody elektryczne pozostają z silnym trendem wzrostu na całym świecie. Sprzedaż nadal ustanawia nowe rekordy, z ma duży wpływ na międzynarodowy przemysł motoryzacyjny. W tym roku oczekujemy, że więcej niż jeden na cztery samochody sprzedawane na całym świecie będą elektryczne, a wzrost przyspieszy w wielu gospodarkach wschodzących. Pod koniec tej dekady ma to być więcej niż dwa na pięć samochodów, ponieważ pojazdy elektryczne stają się coraz bardziej przystępne cenowo - powiedział dyrektor wykonawczy IEA Fatih Birol.

Niepewność związana z globalnym wzrostem gospodarczym oraz polityką handlową i przemysłową mogą mieć wpływ na te perspektywy. Jednak sprzedaż pojazdów elektrycznych jest napędzana przez ich rosnącą przystępność cenową.

W Chinach BEV-y tańsze niż ich konwencjonalne odpowiedniki

Na poziomie globalnym średnia cena samochodu elektrycznego spadła w 2024 r. To efekt rosnącej konkurencji i tańszych akumulatorów. W Chinach dwie trzecie wszystkich samochodów elektrycznych sprzedanych w ubiegłym roku było tańszych niż ich konwencjonalne odpowiedniki, nawet bez zachęt zakupowych. Jednak na wielu innych rynkach utrzymywała się różnica cenowa na korzyść „konwencjonalnych” samochodów. Na przykład średnia cena samochodów elektrycznych w Niemczech pozostała o 20% wyższa niż w stosunku do konwencjonalnego odpowiednika. W Stanach Zjednoczonych samochody elektryczne były o 30% droższe.

Elektryki tańsze pomimo cen energii

Co istotne samochody elektryczne pozostają tańsze w użytkowaniu  na wielu rynkach, w oparciu o obecne ceny na rynku energii. Nawet gdyby ceny ropy spadły do 40 USD za baryłkę, użytkowanie samochodu elektrycznego w Europie nadal kosztowałoby o połowę mniej niż w przypadku samochodu z napędem konwencjonalnym.

Według raportu prawie jedna piąta sprzedaży samochodów elektrycznych na całym świecie to pojazdy importowane. Chiny, które odpowiadają za ponad 70% światowej produkcji, dostarczyły prawie 1,25 miliona samochodów elektrycznych do innych krajów w 2024 roku. Dotyczyło to wielu gospodarek wschodzących, w których ceny samochodów elektrycznych znacznie spadły z powodu chińskiego importu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.