Więcej klientów w centrach handlowych, ale daleko do poziomu sprzed pandemii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Najwięcej firm z zaległościami z woj. śląskiego ma swoją siedzibę w Katowicach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Tygodniowa odwiedzalność centrów handlowych w lipcu tego roku oscyluje w granicach 82-87 proc. w porównaniu do wyników z 2019 roku. W stosunku do roku 2020 widać wzrost o 3-8 proc. - wynika ze środowe informacji Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Tygodniowa odwiedzalność centrów handlowych w lipcu tego roku oscyluje w granicach 82-87 proc. w porównaniu do wyników z 2019 roku. Porównując lipiec 2021 do lipca 2020 r., można zauważyć tendencję wzrostową. W pierwszym tygodniu centra handlowe odwiedziło o 8 proc. osób więcej niż rok temu w analogicznym okresie, a w pozostałe tygodnie miesiąca wyniki wahają się od 103 do 107 proc. - napisano w informacji prasowej Polskiej Rady Centrów Handlowych na temat wskaźnika PRCH Daily Footfall Index. Jak wskazano, pokazuje to rosnące zainteresowanie klientów powrotem do stacjonarnych zakupów oraz rozrywki i gastronomii w centrach.

Rosnąca z miesiąca na miesiąc odwiedzalność centrów handlowych oraz utrzymujące się trendy powrotu do zakupów stacjonarnych napawają optymizmem. Jednak wciąż patrzymy z niepokojem na zbyt wolno postępujący program szczepień i niebezpieczeństwo kolejnej fali pandemii. PRCH apeluje zarówno do społeczeństwa, jak i do władz o przyspieszenie procesu szczepień. Zwracamy uwagę na konieczność osiągnięcia zbiorowej odporności poprzez masowe szczepienia, ale równolegle prosimy o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, DDM - dystans, dezynfekcja, maseczka, gdyż klienci często zapominają o istniejącym wciąż zagrożeniu kolejnymi zachorowaniami i zamrożeniem gospodarki - powiedział cytowany w komunikacie dyrektor zarządzający PRCH Krzysztof Poznański.

Dane PRCH pokazują, że najlepszy dzienny wynik, podobnie jak w czerwcu, dotyczy soboty. 10 lipca centra odwiedziło średnio prawie 17 tys. osób i był to o 12 proc. lepszy wynik niż w analogicznym dniu sprzed pandemii, w 2019 r.

Jak wskazano w informacji PRCH, wzrosty odwiedzalności centrów odnotowano we wszystkich regionach Polski - zróżnicowane liczby w zależności od części kraju. Odwiedzalność w lipcu 2021 w stosunku do 2020 r. w centralnym regionie wzrosła aż o 12 proc., we wschodniej części kraju - o 8 proc., a w regionie południowo-zachodnim o niemal 7 proc.

Odnotowano wyraźny wzrost odwiedzin w bardzo dużych centrach o powierzchni powyżej 60 tys. m kw. GLA. W lipcu wynosił on 115 proc. w stosunku do poprzedniego roku. Podobnie w obiektach bardzo małych (o powierzchni od 5-20 tys. m kw.) zanotowano wzrost odwiedzalności o 14 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.