Więcej firm planuje zwalniać niż zatrudniać pracowników

fot: Andrzej Bęben/ARC

BIK podtrzymuje prognozę, iż rok 2016 r. może być lepszy od poprzedniego, jeśli chodzi o sprzedaż kredytów mieszkaniowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nieco więcej firm planuje zwalniać niż zatrudniać pracowników w najbliższych trzech miesiącach - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Według analityków o cięciu zatrudnienia częściej myślą mikroprzedsiębiorstwa niż duże spółki.

Z przytoczonych przez PIE w czwartek danych wynika, że nieco więcej przedsiębiorców planuje zwalniać (12 proc.) niż zatrudniać (11 proc.) pracowników w najbliższych trzech miesiącach. Jednak biorąc pod uwagę wielkość firmy deklarującej zwalnianie pracowników, widzimy, że o redukcji zatrudnienia myślą zdecydowanie częściej mikroprzedsiębiorstwa (15 proc.), niż duże (4 proc.) - wskazali analitycy, powołując się na czerwcowy pomiar Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK). Nie należy zatem spodziewać się dużej liczby pracowników tracących pracę, wręcz przeciwnie, z deklaracji dużych firm wynika, że 21 proc. planuje zwiększenie zatrudnienia - dodali.

Na nowych pracowników jest otwarta głównie branża budowlana (19 proc.) i usługowa (14 proc.), co wiąże się z sezonowością tych branż i zwiększeniem liczby pracowników w sezonie letnim.

Jak podano, plany dotyczące redukcji w kolejnych trzech miesiącach o więcej niż 10 proc. załogi zadeklarowało 5 proc. firm badanych w czerwcu. Zmniejszenie zatrudnienia o mniej niż 10 proc. planuje natomiast 7 proc. badanych. Zwalniać więcej niż co dziesiątego pracownika zamierza 9 proc. firm produkcyjnych i 9 proc. budowlanych. Natomiast zwolnienia na mniejszą skalę (do 5 proc. załogi) zamierza przeprowadzić 4 proc. firm sektora TSL i 5 proc. usługowych.

Według PIE zwiększenie zatrudnienia w kolejnych trzech miesiącach na poziomie większym niż 10 proc. dotychczasowej załogi planuje 3 proc. badanych spółek, zaś o mniej niż 10 proc. deklaruje 8 proc. przedsiębiorstw. Firmy budowlane wyróżniają się największym odsetkiem wskazań (8 proc.) na wzrost zatrudnienia powyżej 10 proc., natomiast co dziesiąta firma usługowa planuje zwiększenie zatrudnienia o więcej niż 5 proc., ale mniej niż 10 proc. - wskazano w najnowszym wydaniu Tygodnika Gospodarczego PIE. W handlu nie spodziewamy się dużych rotacji pracowników, w tej branży 87 proc. badanych firm chce pozostawić zatrudnienie na niezmienionym poziomie - dodali analitycy.

Autorzy opracowania zwrócili uwagę, że w czerwcu główną barierą prowadzenia działalności są koszty pracownicze (71 proc. wskazań). Z kolei w sektorze produkcji wysoki odsetek wskazań na tę barierę (75 proc.) przekłada się na plany zmniejszenia zatrudnienia (9 proc. firm planuje redukcję o więcej niż 10 proc. załogi). Dla niemal połowy firm (46 proc.) niedostępność pracowników to silna bariera utrudniająca funkcjonowanie. Jest to najbardziej odczuwalne w sektorze budowlanym (53 proc.), w którym najczęściej chcą zatrudniać więcej niż 10 proc. - podsumowano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.