Wiceprezes URE: Wnioski taryfowe zostały tylko nieznacznie obniżone
fot: Krystian Krawczyk
Prąd dla przemysłu i instytucji tanieje w Tauronie o 10 proc. niż na poczatku roku
fot: Krystian Krawczyk
- Wpłynęły do nas odpowiedzi na zapytanie od wszystkich przedsiębiorstw, jest pewna redukcja oczekiwań, ale w bardzo niewielkim stopniu - powiedział Woszczyk. -Dalej uważamy, że taki poziom cen jest nieuzasadniony - podkreślił.
URE, wysyłając zapytanie do koncernów energetycznych liczył, że zmniejszą one wnioskowane podwyżki cen energii.
Sprzedawcy energii chcą nawet 62 proc. podwyżki, dystrybutorzy od 9 proc. do 25 proc. Złożono w sumie 14 wniosków. Akceptacja tych wniosków na takim poziomie skutkowałaby podwyżkami cen energii w przedziale od 26 do 42 proc.
Nowe taryfy mają wejść w życie od 1 stycznia 2009 roku.
Z wyliczeń, jakie przekazała PAP Agnieszka Głośniewska, rzecznik prasowy Urzędu, wynika, że cena energii dla odbiorców indywidualnych wzrosła od 1995 do II kwartału tego roku o 160 proc., natomiast od 1999 roku, czyli momentu zatwierdzenia pierwszej taryfy przez prezesa URE, o 78,5 proc.