Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wiceprezes Tauronu o warunkach zgazowania węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W naszej ocenie na ten moment realistyczne, czyli ekonomicznie opłacalne, może być zgazowanie do celów chemicznych. Oczywiście ostateczna decyzja w tym zakresie leży po stronie Azotów, które są specjalistami od rynku chemicznego - powiedział dziennikarzom Jarosław Broda, wiceprezes Taurona

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Warunkiem rentowności zgazowania węgla do celów energetycznych jest cena CO2 albo inna formuła wsparcia - ocenił w środę (26 kwietnia) wiceprezes grupy Tauron Jarosław Broda, pytany o perspektywę wykorzystania gazu z procesu zgazowania węgla nie tylko na potrzeby chemii, ale i energetyki.

W ubiegłym tygodniu Tauron i Grupa Azoty podpisały list intencyjny, zmierzający do budowy w Kędzierzynie-Koźlu instalacji zgazowania węgla do wytwarzania produktów chemicznych (amoniaku i metanolu), kosztem 400-600 mln euro. Przedstawiciele Ministerstwa Energii wskazywali wówczas, że w kolejnym etapie może pojawić się też możliwość wykorzystania gazu z procesu zgazowania węgla do wytwarzania energii elektrycznej w nowym bloku o mocy 500 megawatów.

Komentując możliwość przyszłego rozszerzenia przedsięwzięcia w Kędzierzynie także o zgazowanie na potrzeby energetyczne, wiceprezes Broda ocenił, że takie analizy będzie można podjąć, gdy rozpocznie się już budowa pierwszej instalacji, na potrzeby chemiczne.

- Wolę skupiać się na tym, co jest bliżej, co jest realistyczne. W naszej ocenie na ten moment realistyczne, czyli ekonomicznie opłacalne, może być zgazowanie do celów chemicznych. Oczywiście ostateczna decyzja w tym zakresie leży po stronie Azotów, które są specjalistami od rynku chemicznego - powiedział dziennikarzom Broda, uczestniczący w środę w wyjazdowym posiedzeniu sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa w Łaziskach Górnych.

- Jak ten projekt zrealizujemy, a przynajmniej zamkniemy fazę rozwoju i przystąpimy - mam nadzieję - do budowy instalacji, wtedy będziemy mogli zastanawiać się nad kolejnymi. Ale podstawowym warunkiem rentowności zgazowania węgla do celów energetycznych jest cena CO2 albo inna formuła wsparcia. Oczywistym jest, że zgazowanie, które pochłania sporo energii, jest droższe niż spalanie węgla w zwykłych instalacjach - powiedział wiceprezes.

Dodał, że odnośnie kędzierzyńskiego projektu obecnie opracowywany jest szczegółowy harmonogram dalszych działań.

- Azoty kończą preFeed (prace studyjne - tzw. Preliminary Front End Engineering Design), będziemy przystępować do feasibillity study (studium wykonalności) i to raczej feasibillity study i ocena rentowności będzie wyznaczała termin powołania spółki (chodzi o spółkę celową do realizacji projektu - PAP) niż odwrotnie - mówił Broda, pytany o możliwy termin powstania spółki celowej.

Projekt budowy w Kędzierzynie instalacji, dzięki której część zużywanego w przemyśle nawozów azotowych gazu ziemnego będzie można zastąpić gazem syntezowym otrzymanym w wyniku zgazowania węgla, jest rozważany od wielu lat - powstały już m.in. wstępne analizy i opracowania dotyczące opłacalności przedsięwzięcia. W podpisanym w miniony czwartek liście intencyjnym strony określiły ogólne zasady współpracy nad projektem zgazowania i wyraziły wolę podpisania dalszych umów.

Zgazowanie węgla na potrzeby chemii jest technologią znaną na świecie, stosowaną głównie w rejonach o ograniczonym bądź kosztownym dostępie do gazu ziemnego. Gaz syntezowy z węgla jest obecnie wykorzystywany przy produkcji ok. 30 proc. wytwarzanego na świecie metanolu. Eksperci przekonują, że technologie zgazowania węgla, czyli przemiany węgla w paliwo gazowe, mogą być atrakcyjne ekonomicznie i przyjazne środowisku.

W Kędzierzynie-Koźlu prowadzony był projekt badawczy, będący efektem ogłoszonego w maju 2009 r. konkursu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Konsorcjum ośrodków naukowych i firm, na czele z krakowską Akademią Górniczo-Hutniczą, realizowało w jego ramach zadanie "Opracowania technologii zgazowania węgla dla wysokoefektywnej produkcji paliw i energii elektrycznej". Podstawowym celem projektu było stworzenie konfiguracji i wytycznych do układu zgazowania węgla, mających tworzyć podstawy do budowy krajowych instalacji demonstracyjnych.

W toku tamtych prac m.in. opracowano i zweryfikowano pozytywnie technologię ciśnieniowego zgazowania węgla. W oparciu o wyniki tej próby powstała dokumentacja i wstępne studium wykonalności. Przed dwoma laty szacowano, że instalacja zgazowanie w Kędzierzynie-Koźlu może zużywać od 900 tys. do miliona ton węgla kamiennego rocznie, dając ok. 15 proc. potrzebnego Grupie gazu na potrzeby produkcji metanolu i amoniaku. Czas budowy instalacji szacowano na trzy lata, a okres eksploatacji na 30 lat. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.