Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.61 PLN (-0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

327.20 PLN (-1.06%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.52 PLN (+0.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.97 PLN (+0.06%)

Enea S.A.

22.94 PLN (-0.26%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.70 PLN (-0.84%)

Złoto

4 805.19 USD (-0.90%)

Srebro

79.17 USD (-1.08%)

Ropa naftowa

94.74 USD (+0.22%)

Gaz ziemny

2.66 USD (-0.34%)

Miedź

6.03 USD (-0.22%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.61 PLN (-0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

327.20 PLN (-1.06%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.52 PLN (+0.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.97 PLN (+0.06%)

Enea S.A.

22.94 PLN (-0.26%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.70 PLN (-0.84%)

Złoto

4 805.19 USD (-0.90%)

Srebro

79.17 USD (-1.08%)

Ropa naftowa

94.74 USD (+0.22%)

Gaz ziemny

2.66 USD (-0.34%)

Miedź

6.03 USD (-0.22%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Wiceprezes LW Bogdanka: Będziemy potrzebować węgla dłużej, niż wielu dziś zakłada

1747217617 bartoszroznawski kzm 3

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Bartosz Rożnawski, zastępca prezesa zarządu ds. produkcji w LW „Bogdanka”

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Jeśli tylko będziemy umieli rozsądnie gospodarować zasobami i kosztami, również kopalnie na Śląsku będą w stanie długo jeszcze funkcjonować i do tego przynosić zyski - mówi Bartosz Rożnawski, zastępca prezesa zarządu ds. produkcji w Lubelskim Węglu „Bogdanka”.

Co niesie za sobą przyjęta przez Bogdankę Strategia Rozwoju do 2030 roku?

Strategia, którą przyjęliśmy, zakłada dalsze koncentrowanie się na naszym podstawowym obszarze działalności, czyli produkcji węgla energetycznego – ale chcemy robić to możliwie najbardziej efektywnie. Naszym nadrzędnym celem jest utrzymanie pozycji lidera pod względem efektywności i kosztów wydobycia. W praktyce oznacza to ciągłą optymalizację kosztową i organizacyjną.

Dziś to właśnie zapotrzebowanie rynku wyznacza nam poziomy produkcji, dlatego staramy się elastycznie reagować i dostosowywać wydobycie do realnych możliwości sprzedażowych. Jesteśmy jedną z najbardziej efektywnych kopalń w Polsce, a naszym celem jest dalsze obniżanie jednostkowego kosztu wydobycia netto. Dzięki temu nasz węgiel pozostaje konkurencyjny i trafia do szerokiego grona odbiorców.

Jakie działania podejmujecie, aby tę efektywność zwiększyć?

Przede wszystkim skupiamy się na dwóch obszarach: ograniczaniu kosztów i poprawie wydajności. Przykładem może być projekt rozbudowy zwałowiska. Dziś jesteśmy w stanie zmagazynować węgiel z około 20 dni produkcji. To za mało, jeśli chcemy elastycznie zarządzać wydobyciem – zwłaszcza przy zmiennym popycie. Powiększenie zwałowiska pozwoli nam lepiej harmonogramować produkcję, a w efekcie – realizować ją mniejszym kosztem i z większą efektywnością.

Równolegle planujemy przeprowadzenie audytu efektywności energetycznej, który pozwoli zidentyfikować najbardziej energochłonne procesy. Tam, gdzie będzie to możliwe, ograniczymy zużycie energii lub zmodyfikujemy technologię.

A jeśli chodzi o usprawnienia w samej produkcji?

Pracujemy nad ograniczeniem awarii i przestojów – nie tylko w kluczowych obszarach, jak ściany i przodki, ale również w zakresie szybów, transportu i logistyki. Te elementy mają realny wpływ na koszty całkowite i są obecnie w centrum naszej uwagi.

Szczególnym wyzwaniem jest dla nas poprawa współczynnika wykorzystania maszyn. Dziś wynosi on około 20%, a naszym celem jest dojście do poziomu co najmniej 30-35%. To ambitne zadanie, ale mamy już konkretne projekty, które powinny nas do tego przybliżyć. Większa efektywność maszyn to większa wydajność produkcji, a w efekcie niższy koszt jednostkowy.

Wspomniał Pan o dywersyfikacji działalności. Jakie nowe kierunki rozwoju planujecie?

Nasz główny model biznesowy oparty jest na wydobyciu i sprzedaży węgla. To z tej działalności generujemy przychody, które chcemy reinwestować w przyszłość – budując nowe obszary działalności, tak by przygotować się do nadchodzącej transformacji energetycznej.

Jednym z takich kierunków jest rozwój własnego taboru kolejowego, który już dziś posiadamy. Dostrzegamy tu atrakcyjną marżę i potencjał rozwoju. Kolejnym projektem jest planowana budowa spalarni odpadów medycznych we współpracy ze szpitalem w Łęcznej – to odpowiedź na lokalne potrzeby, ale i sposób na stworzenie nowych miejsc pracy w regionie.

Wśród analizowanych przez nas kierunków rozwoju znajdują się także usługi górnicze i eksport naszego know-how. Posiadamy unikalne kompetencje technologiczne i organizacyjne, które mogą być wartością nie tylko na rynku krajowym, ale także za granicą – szczególnie w regionach, gdzie rozwija się przemysł wydobywczy. To obszar, w którym Bogdanka może stać się nie tylko producentem węgla, ale również dostawcą usług inżynieryjnych i doradczych.

Czy środki zarabiane na węglu rzeczywiście zostaną w regionie?

Tak, to dla nas kluczowe. Chcemy, aby wszystkie nowe przedsięwzięcia rozwijały się na Lubelszczyźnie, dając zatrudnienie i szansę na rozwój lokalnym społecznościom. W perspektywie kilkunastu, a może i kilkudziesięciu lat, odejście od węgla stanie się faktem – ale ten proces musi być odpowiedzialny. Budując nowe gałęzie działalności już dziś, możemy w przyszłości utrzymać poziom zatrudnienia, nawet gdy zmniejszy się rola górnictwa.

Strategia zakłada zmiany w poziomie zatrudnienia?

Nie planujemy żadnych zwolnień. Nasze plany sprzedażowe są na tyle stabilne, że możemy zapewnić zatrudnienie na obecnym poziomie. Przypomnę, że dziś około 80% produkcji trafia do naszej spółki matki – Grupy Enea, a pozostałe 20% na rynek zewnętrzny. To około miliona ton. Naszym celem jest podwojenie tej liczby i zwiększenie sprzedaży komercyjnej.

W najbliższych pięciu latach chcemy utrzymać produkcję na poziomie 8 milionów ton rocznie. To realne i satysfakcjonujące wartości.

A nie obawiacie się luki pokoleniowej?

To jedno z największych wyzwań. Coraz mniej młodych ludzi decyduje się na edukację w zawodach górniczych. Dlatego równolegle inwestujemy w automatyzację i nowe technologie, które pozwolą utrzymać wydajność mimo malejącej liczby pracowników. Mamy też świadomość, że z czasem wielu naszych pracowników odejdzie na emeryturę – chcemy, by mogli to zrobić w sposób naturalny, tj. na własnych warunkach, a nie w atmosferze restrukturyzacji czy niepewności.

Jak długo, Pana zdaniem, węgiel będzie jeszcze potrzebny?

Z perspektywy przemysłu węglowego mogę powiedzieć jedno – będziemy go potrzebować dłużej, niż wielu dziś zakłada. Budowa energetyki jądrowej to proces rozpisany na lata. Potrzeba ogromnych nakładów finansowych i czasu. Zgodnie z deklaracjami Ministerstwa Przemysłu to atom ma w przyszłości zastąpić węgiel – ale zanim to nastąpi, surowiec ten wciąż będzie podstawą krajowej energetyki.

Jeśli tylko będziemy umieli rozsądnie gospodarować zasobami i kosztami, również kopalnie na Śląsku będą w stanie długo jeszcze funkcjonować i do tego przynosić zyski.

Rozmawiał Łukasz Wiejacha

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Światowy Dzień Ziemi: wolontariusze KGHM zasadzili kolejne tysiące drzew przy Hucie Miedzi Głogów

Włączając się w obchody Światowego Dnia Ziemi, Wolontariusze KGHM ponownie spotkali się w okolicach Huty Miedzi Głogów, by posadzić około 4 tysiące drzew. Młode dęby i buki w przyszłości będą zaspokajać zapotrzebowanie tlenowe mieszkańców regionu oraz wspierać lokalną bioróżnorodność.

Polska i Francja zacieśniają współpracę w zakresie energetyki jądrowej

Resort energii przekazał, że polsko-francuska deklaracja zakłada m.in. działania na rzecz tworzenia korzystnych ram prawnych i finansowych dla sektora jądrowego oraz pogłębienie współpracy przemysłowej w tym obszarze. Odniesiono się w niej też do projektu drugiej elektrowni jądrowej w Polsce.

Tusk: Atrakcyjność oferty zdecyduje, kto będzie partnerem przy drugiej elektrowni jądrowej

Trwa etap rozpoznawczy w kwestii wyboru dostawcy technologii do drugiej polskiej elektrowni jądrowej. Wybrany zostanie ten, kto przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę - poinformował w poniedziałek premier Donald Tusk.

Związkowcy: Usłyszeliśmy, że będą pieniądze na PGG i PKW. Czekamy na konkrety

Niespełna dwie godziny trwało poniedziałkowe spotkanie liderów związkowych z PGG i PKW z przedstawicielami rządu w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, które dotyczyło finansowania sektora górnictwa węgla kamiennego w 2026 roku.