Wiceprezes Lotosu nagle zwolniony
Porządek zwołanego na środę posiedzenia rady Lotosu nie przewidywał zmian w zarządzie. - Wprowadziliśmy ten punkt na wniosek prezesa Lotosu Pawła Olechnowicza, który uzasadnił go utratą zaufania do wiceprezesa - wyjaśnił nam sekretarz rady Lotosu Grzegorz Szczodrowski.
Dymisja zaskoczyła Jarosława Kryńskiego. - Nie zostałem zaproszony na posiedzenie rady i dopiero później dowiedziałem się, że zostałem odwołany - powiedział \"Gazecie Wyborczej\". Co takiego zrobił, że szef Lotosu stracił do niego zaufanie? - Nie wiem - twierdzi.
Kryński miał duże doświadczenie w branży paliwowej. Przez 11 lat pracował na menedżerskich stanowiskach w koncernie Shell, a po objęciu władzy przez PiS był najpierw w zarządzie państwowej Nafty Polskiej, która zarządza restrukturyzacją i prywatyzacją branży paliwowej, a potem w zarządzie Naftobaz.
Do zarządu Lotosu trafił przed rokiem na trzyletnią kadencję, wybrany w konkursie prowadzonym przez renomowaną międzynarodową firmę headhunterską.