Wicepremier za powszechnym samorządem gospodarczym

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wicepremier Pawlak poinformował o pracach nad trzema ustawami energetycznymi dotyczącymi prawa energetycznego, prawa gazowego oraz OZE

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak opowiedział się w poniedziałek 24 września, za stworzeniem w Polsce powszechnego samorządu gospodarczego, który mógłby np. przejąć od rządu zadania związane z promocją polskiej gospodarki i przedsiębiorczości za granicą.

Taką propozycję minister złożył podczas poniedziałkowej inauguracji II Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Katowicach. Przytoczył przykład Niemiec, gdzie jedna izba gospodarcza skupia i reprezentuje firmy w kraju, a izba handlowa zajmuje się współpracą i promocją zagraniczną.

- Taki samorząd mógłby być wyposażony np. w placówki zagraniczne, które promują przedsiębiorczość i eksport. Bardzo chętnie przekażę to (z gestii ministerstwa - PAP) do samorządu gospodarczego, a niechętnie zrobiłbym to dla innej, biurokratycznej maszynerii - powiedział wicepremier, co przedsiębiorcy nagrodzili brawami.

Według Pawlaka powszechny samorząd gospodarczy powinien skupić wszystkie organizacje przedsiębiorców i pracodawców. Jak mówił, samorząd gospodarczy mógłby również przejąć np. Międzynarodowe Targi Poznańskie, jako narzędzie do organizacji współpracy międzynarodowej i promocji.

Minister opowiedział się także za stworzeniem banku wspierającego eksport. - Potrzebny jest bank, który wspierałby eksport naszych firm - podkreślił Pawlak, licząc, że katowicki kongres zainicjuje przedsięwzięcia w zakresie stworzenia powszechnego samorządu gospodarczego oraz banku, który służyłby polskim przedsiębiorstwom na zagranicznym rynkach.

Wśród rozwiązań ułatwiających działanie małym i średnim firmom Pawlak wymienił kasowe rozliczanie podatków - chodzi o rozwiązania, umożliwiające np. zapłatę podatku VAT dopiero po faktycznym otrzymaniu środków od kontrahenta, a nie po wystawieniu mu faktury.

- Dzisiaj jest takie prawie rozliczenie kasowe, ale po 90 dniach i tak trzeba zapłacić VAT. Co ciekawe, ten, który nie zapłacił faktury, może sobie VAT odliczyć. Tu widać, że instytucje państwa nie do końca stoją po stronie rzetelnych przedsiębiorców - powiedział wicepremier.

Jego zdaniem należy wprowadzić rozwiązanie, zgodnie z którym obowiązek podatkowy powstawałby z chwilą faktycznego zapłacenia faktury, a ten, kto nie uregulował faktury, nie mógłby odliczyć VAT-u. - Jest to neutralne dla budżetu, a bardzo pożyteczne dla płynności, dla obrotu gospodarczego - powiedział.

Wicepremier opowiada się także za zmianą regulacji, zgodnie z którymi kwalifikowane są tzw. złe długi. Chodzi o zaległości niezapłacone przez 180 dni. - Gdybyśmy ten termin zbliżyli do 90 dni, to jeżeli nie ma zapłaconej faktury, można byłoby ją zaklasyfikować jako zły dług. Ten, kto nie zapłacił, nie może sobie także odliczyć podatku VAT - tłumaczył.

Według niego podobną zasadę można wprowadzić także w podatku CIT. - Gdy faktura nie jest zapłacona w terminie np. 60 dni, przedsiębiorca, który nie zapłacił, musi zapłacić podatek dochodowy, bo nie wlicza mu się ten wydatek w koszty. Dzięki temu byłaby presja na to, żeby rozliczać się z kontrahentami - wyjaśnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.