Wicepremier: strefy ekonomiczne w miejsce zamkniętych kopalń

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem Janusza Piechocińskiego konflikt w zarządzie Kompanii ujawnił się m.in. kilka tygodni temu przy zawieraniu porozumienia KW z PGE na dostawy węgla do nowych bloków energetycznych w Elektrowni Opole

fot: Andrzej Bęben/ARC

W miejscu zamkniętych kopalń powstaną specjalne strefy ekonomiczne - zapowiedział wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński. Wiceszef rządu przewiduje, że wszyscy górnicy dołowi z likwidowanych kopalni znajdą pracę.

Piechociński potwierdził, że na terenach likwidowanych, nierentownych kopalń powstaną specjalne strefy ekonomiczne.

- Kopalnie na Śląsku, a także w Małopolsce dysponują sporymi, bardzo ciekawymi terenami,(...) w związku z tym, jest równolegle przygotowany mechanizm na rzecz przejmowania tych terenów, dozbrajania ich i przyciągania inwestorów. A to dlatego, że chcielibyśmy zachować ich potencjał na rzecz działalności produkcyjnej, wytwórczej i przemysłowej - powiedział Piechociński.

Rada Ministrów przyjęła w środę program naprawczy dla Kompanii Węglowej. Jest to związane z dramatyczną sytuacją finansową spółki. Program zakłada m.in. likwidację 4 z 14 kopalń KW, przejęcie 9 przez nową spółkę i sprzedaż jednej Węglokoksowi. Plan zakłada też pozostawienie w KW majątku niezwiązanego z działalnością górniczą z przeznaczeniem do likwidacji (sprzedaż majątku).

Piechociński odniósł się do środowego wystąpienia premier Ewy Kopacz, która zapowiedziała, że z programem naprawczym dla Kompanii Węglowej powiązana jest nowa propozycja dla mieszkańców Śląska.

- Propozycja, aby ze Śląska stworzyć mocne centrum polskiego przemysłu. Czyli tam, gdzie będziemy w tej chwili wygaszać kopalnie, tam rozszerzymy działalność strefy gospodarczej. (...) Tam gdzie mamy przemysł (...) ciężki, hutniczy, wysokoenergochłonny, tam trzeba wspierać i będziemy to robić. Na początku marca przedstawimy takie rozwiązania" - powiedziała premier.

Piechociński zapytany o to, ilu pracowników z likwidowanych kopalń znajdzie zatrudnienie w wyniku przekształcenia terenów pokopalnianych w specjalne strefy ekonomiczne powiedział, że "w najtrudniejszej sytuacji są górnicy dołowi (...), jeśli wszystko pójdzie sprawnie, to wszyscy górnicy dołowi zostaną zagospodarowani w tym mechanizmie, który jest proponowany".

Według szacunków pełnomocnika rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciecha Kowalczyka, przedstawionych w środę, pracę w likwidowanych kopalniach straci ok. 400 górników dołowych. W sumie pracę ma stracić 3100 pracowników kopalń.

Piechociński przyznał też, że w ramach przekształcania terenów górniczych w strefy ekonomiczne ważną rolę odegra Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna.

- Wielkie doświadczenie ma w tym zakresie Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, jeden z liderów w Polsce - zauważył. Piechociński zapowiedział, że jej kierownictwo wejdzie w skład zespołu, który przeprowadzi ten proces.

Jak ocenił, "są duże możliwości szybkiego wprowadzenia tych terenów (do stref ekonomicznych)".

Jak dodał, na Śląsku jest już wielu inwestorów, także tych "na światowym poziomie konkurencyjności". Zapowiedział, że to właśnie do nich "w pierwszej kolejności" zostanie skierowana oferta zainwestowania w strefy.

- Oni dotąd skarżyli się, że brakowało terenów inwestycyjnych na terenie Śląska - podkreślił.

Zdaniem Piechocińskiego zanim tereny zostaną przekształcone w strefy, trzeba będzie uporządkować sprawy własnościowe.

- Dotąd to rozwiązanie nie było możliwe, bo często majątki Kompani Węglowej są obciążone zobowiązaniami hipotecznymi - wyjaśnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.