Wicepremier: o udziale SP w spółkach i emeryturach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wicepremier Waldemar Pawlak nie zgadza się na to, by Skarb Państwa stracił w górniczych spółkach tzw. władztwo korporacyjne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Minister skarbu chciałby, by w rządowym programie dla górnictwa można było, m.in., dopuścić możliwość sprzedaży ponad 50 proc. akcji górniczych spółek. O takiej możliwości mówił niedawno wiceminister Tomasz Tomczykiewicz. W poniedziałek 24 września jego zwierzchnik Waldemar Pawlak uznał w Katowicach takie koncepcje za "nieporozumienie".

Podczas konferencji prasowej, po inauguracji II Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Waldemar Pawlak zapytany, co sądzi o koncepcji przedstawionej przez Tomczykiewicza, odpowiedział:

- To nieporozumienie - i po chwili dodał, że Tomasz Tomczykiewicz jest zwolennikiem takich zmian, o które wnioskuje minister skarbu.

Wicepremier Pawlak zdementował pogłoski o tym, by Ministerstwo Gospodarki pracowało nad takimi zmianami w rządowym programie dla górnictwa, w efekcie których państwo mogłoby stracić tzw. władztwo korporacyjne w spółkach górniczych (np. w JSW Skarb Państwa ma większościowe udziały). Minister gospodarki przyznał, że nad takimi zmianami pracuje Ministerstwo Skarbu, ale on jest przeciwny takim koncepcjom.

Pawlak tłumaczył, że prywatyzacja JSW dlatego została zaakceptowana przez załogę i stronę społeczną, że Skarb Państwa zachował w niej głos decydujący. Ten stan rzeczy został uwzględniony w porozumieniu z maja 2011 r. i zdaniem wicepremiera trzeba je respektować, bo jego złamanie przełoży się na utratę zaufania do strony rządowej w przyszłości, gdy ruszy prywatyzacja pozostałych spółek węglowych.

Pawlak dopuszcza naruszenie litery majowego porozumienia, ale tylko wówczas, gdy na to zgodzi się strona społeczna. Ta zaś, czyli związki zawodowe, już oprotestowały pomysły resortu skarbu zmierzające do umożliwienia inwestorom sprzedaży więcej niż 50 proc akcji spółki górniczej.

Portal górniczy nettg.pl zapytał wicepremiera, czy rząd zamierza dotrzymać również umowy względem tych zatrudnionych pod ziemią, którym dziś należy się emerytura po 25 latach pracy, a którzy takie uprawnienia mogą w niedalekiej przyszłości stracić. Czy w momencie wejścia w życie zmian w świadczeniach emerytalnych dla górników, pracownik wykonujący zadania nie zakwalifikowane do szczególnych świadczeń emerytalnych, będzie musiał pracować do 67. roku życia?

Waldemar Pawlak, w obecności dziennikarzy kilku rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych, powiedział, że zmiany mają dotyczyć pracujących "pod ziemią". Na stwierdzenie, że premier w expose mówił, że obecne świadczenia utrzymają pracujący "bezpośrednio przy wydobyciu", wicepremier i minister gospodarki powiedział, że fakty były inne, a używanie frazy "bezpośrednio przy wydobyciu", to "sofistyka i interpretacja". W opinii Pawlaka emeryturę górniczą mają już tylko pracujący pod ziemią, zatem "nie ma potrzeby zmieniania mechanizmów"...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.