Wicepremier o polskim hutnictwie
fot: Krystian Krawczyk
- Niewątpliwie innowacyjność wdrażana do polskiej przestrzeni, ograniczenie strat w systemach przesyłu, modernizacje energetyki opartej na węglu, wzrost efektywności powinny sprzyjać temu, że powstrzymamy ten wzrost cen surowców energetycznych i w końcu samej energii - powiedział wicepremier Janusz Piechociński
fot: Krystian Krawczyk
- Przemysł jest bardzo ważnym elementem gospodarki, który wpływa na jej stabilność. Pokazały to ostatnie zawirowania na rynkach i kryzys finansowy - stwierdził wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński podczas spotkania z przedstawicielami sektora metalurgicznego, 12 marca w siedzibie Ministerstwa Gospodarki.
Wicepremier nawiązał do unijnej dyskusji w zakresie polityki klimatyczno-energetycznej.
- Sprawą fundamentalną jest zapewnienie spójności pomiędzy unijnymi politykami: klimatyczną, energetyczną, przemysłową i handlową tak, aby realizowane w ich ramach działania wzajemnie się wspierały. Zobowiązania redukcyjne UE powinny być zatem proporcjonalne do poziomu ambicji przyszłego globalnego porozumienia klimatycznego - zaznaczył.
Szef resortu gospodarki zwrócił również uwagę, że import wyrobów stalowych do Polski sięga 60 proc. krajowego zużycia.
- Do kraju sprowadzamy większość tzw. wyrobów płaskich, przy niskim ogólnym wykorzystaniu krajowych mocy produkcyjnych. Łączne zdolności produkcyjne stali w Polsce odpowiadają wielkości krajowego zużycia, ale struktura produkcji nie jest dopasowana do potrzeb krajowych - zauważył.
Wicepremier zaznaczył także, że obecnie hutnictwo stali w Polsce jest nowoczesne, konieczne będą jednak kolejne modernizacje lub inwestycje w nowsze technologie, wymagające mechanizmów systemowego.
- Sektor metalurgiczny w Polsce będzie mógł liczyć na wsparcie najważniejszych prac np. poprzez prowadzone przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju programy sektorowe, a sektor stalowy poprzez lepsze wykorzystanie Programu Badawczego Fundusz Badawczego Węgla i Stali KE - zapowiedział.