Wicepremier: 22 proc. udziału przemysłu w PKB w pięć lat

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem Janusza Piechocińskiego konflikt w zarządzie Kompanii ujawnił się m.in. kilka tygodni temu przy zawieraniu porozumienia KW z PGE na dostawy węgla do nowych bloków energetycznych w Elektrowni Opole

fot: Andrzej Bęben/ARC

Celem polityki gospodarczej państwa jest najdalej za pięć lat minimum 22 proc. udziału przemysłu w polskim PKB - oświadczył wicepremier Janusz Piechociński. Jego zdaniem, ten plan powinien zostać wykonany jeszcze przed utworzeniem strefy wolnego handlu UE-USA.

Jak mówił Piechociński w poniedziałek (17 lutego) podczas forum "Zmieniamy polski przemysł" w Warszawie, kolejnym celem powinno być powstrzymanie wzrostu cen energii w Europie, a potem ich obniżanie. Bez tego przemysł dalej się będzie wyprowadzał z Europy, a praktyka pokazuje, że jeśli wraca, to z olbrzymim trudem, na niewielką skalę i tymczasowo - mówił wicepremier. Powtarzał, że dzięki ok. 18-proc. udziałowi przemysłu w PKB Polska była w grupie państw, które nie zostały zbyt mocno dotknięte kryzysem.

Jego zdaniem, plany KE w obszarach ochrony klimatu oraz reindustrializacji "to całkowicie różne dwa światy". Wskazywał, że z jednej strony mamy skoordynowaną na wielką skalę politykę klimatyczną, a ws. reindustrializacji - dużo sloganów i ogólników. - W interesie stabilności Europy jest zrównoważenie celów klimatycznych i przemysłowych - ocenił. - Każda tona stali czy cementu wyprodukowana poza Europą to dużo większa emisja - dodał Piechociński.

Podczas debaty "Motory i hamulce wzrostu gospodarczego" podczas forum wiceprezes BGK Adam Świrski ocenił, że z punktu widzenia perspektyw makroekonomicznych sytuacja na świecie jest bardzo dobra. - USA najgorsze mają za sobą, a ich gospodarka ruszyła, w Chinach nie widać większych zagrożeń, mimo że były pewne obawy - mówił. - W Europie mamy pewne sygnały ożywienia, a w Polsce ważne jest co innego - znaczący przyrost PKB kwartał do kwartału. Mamy szanse na więcej niż 3 proc. wzrostu PKB w tym roku - zauważył Świrski.

Prezes Lotosu Paweł Olechnowicz ocenił z kolei, że jeżeli europejska polityka gospodarcza się nie zmieni, to będziemy budować Europę socjalną, a nie przemysłową - wytwarzającą dużą wartość dodaną. Jako przykładowy problem podał walkę z emisją CO2 na poziomie UE, ale w oderwaniu od reszty świata. - Dyskutujemy jak handlować z Ameryką, a europejski przemysł się już tam wyprowadza - zauważył. Olechnowicz dodał, że przemysł potrzebuje wsparcia rządów, aby realizować swoje projekty inwestycyjne.

Inwestycje, zwłaszcza w sektorze paliwowo-energetycznym, są naturalnym motorem wzrostu - ocenił prezes PGE Marek Woszczyk. - To nie tylko aktywa trwałe, ale i miejsca pracy - wskazał. Woszczyk zauważył jednak, że inwestycje mogą się okazywać hamulcem, gdy nie mają ekonomicznego sensu, stąd wielka rola regulacji i ich jakości, zwłaszcza w energetyce, gdzie cykle inwestycyjne trwają dziesięciolecia. Regulacje nie muszą być stałe, zagwarantowane raz na zawsze, bo otoczenie się zmienia, ale muszą być przewidywalne - mówił Woszczyk.

Prezes PGE dodał, że motorem wzrostu są również ceny energii, ale oczywiście tylko wtedy, gdy są niskie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejmik woj. śląskiego wspiera sieroty po wypadkach w kopalniach

Sejmik Województwa Śląskiego zdecydował o udzieleniu pomocy finansowej dla trojga dzieci osieroconych po śmiertelnych wypadkach w kopalniach. Łącznie z budżetu województwa trafi 30 tys. zł – po 10 tys. zł na każde dziecko.

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim. 

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.