Wiceminister Tobiszowski o znaczeniu energetyki rozproszonej

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski podkreślał, że liczby obrazujące wzrost wydobycia, wydajności i wypracowany zysk zadają kłam medialnym informacjom o rzekomych kłopotach sektora

fot: Maciej Dorosiński

- Energetyka rozproszona może odegrać bardzo ważną rolę dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jest ona szansą dla obszarów oddalonych od tradycyjnych źródeł wytwórczych, które narażone są na częste przerwy w dostawach energii - powiedział wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski w czasie I Forum Energetyki Rozproszonej „Jak uwolnić lokalną energię?”, które odbyło się w poniedziałek, 25 marca, w w krakowskim Centrum Informatyki Akademii Górniczo-Hutniczej. 

Do udziału w Forum zaproszono przedstawicieli inicjatyw energetycznych, liderów środowisk biznesu, nauki oraz administracji rządowej i samorządowej zainteresowanych możliwościami wdrażania programów energetyki rozproszonej w różnych jej wariantach.

Jak poinformowało Ministerstwo Energii, przedmiotem debaty były perspektywy i uwarunkowania rozwoju energetyki rozproszonej w Polsce zarówno na poziomie strategicznym, jak i praktycznym. Przedstawiciele klastrów energii i wiodący eksperci identyfikowali bariery rozwoju oraz szanse ich przełamania w celu obniżania kosztów energii, zwiększania bezpieczeństwa energetycznego i pobudzania lokalnej przedsiębiorczości na poziomie miast, powiatów, gmin czy pojedynczej miejscowości.

- Ministerstwo Energii na bieżąco prowadzi działania zmierzające do rozwoju energetyki rozproszonej. Jednym z nim jest inicjatywa klastrowa. Przeprowadziliśmy w 2018 r. dwa konkursy na Certyfikat Pilotażowego Klastra Energii, z których wyłoniono 66 najlepszych inicjatyw. Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie w celu identyfikacji kluczowych barier rozwoju – wyjaśnił wiceminister Tobiszowski.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.